co oznacza ? ile to jest? " 1 dt pszenicy " ??

Cytat:PSZENICY chłopie, PSZENICY!



jak jesteś taki madry , to powiedz mi , jaki jest czynsz wywoławczy w
złotych !  za poniższą dzierżawę...?!!!!!!

Powiat:   ciechanowski  Gmina:  Gołymin-Ośrodek
Opis: Dzierżawa nieruchomości rolnej wchodzącej w skład Zasobu Własności
Rolnej Skarbu Państwa, pochodzącej ze zlikwidowanego Gospodarstwa Rolnego
Skarbu Państwa Opinogóra.
Powierzchnia: 63,94 ha;
Czynsz wywoławczy: 188,0 dt pszenicy;
Data przetargu: 25.04.2003

 

co oznacza ? ile to jest? " 1 dt pszenicy " ??

Cytat:jak jesteś taki madry , to powiedz mi , jaki jest czynsz wywoławczy w
złotych !  za poniższą dzierżawę...?!!!!!!



8817,2  zł

Cytat:Powiat:   ciechanowski  Gmina:  Gołymin-Ośrodek
Opis: Dzierżawa nieruchomości rolnej wchodzącej w skład Zasobu Własności
Rolnej Skarbu Państwa, pochodzącej ze zlikwidowanego Gospodarstwa Rolnego
Skarbu Państwa Opinogóra.
Powierzchnia: 63,94 ha;
Czynsz wywoławczy: 188,0 dt pszenicy;
Data przetargu: 25.04.2003



to juz dziś

licytacja komornicza - co to jest ?


Cytat:| jeśli ktoś w czymś takim uczestniczył, to mam pytanie;
| jak coś takiego wygląda?
| czy oferenci składają po jednej ofercie w np. "kopercie" nie wiedząc o
| wysokości  pozostałych ofert (jak w przetargach) i nie mają mozliwości
| potem zmienić swojej  oferty, czy też to taka licytacja "z młotkiem" jak
| na filmach :) ? no i to warto kupić coś na takiej lic. ?

witam
raz mi sie zdarzylo brac udzial w takim czyms, licytacja byla w agencji
mienia sadowego czy jakos tak, oferty byly jawne gdyz licytacja toczyla sie
w stylu kto da wiecej kupuje, ceny dosc przystepne wiec sie oplacalo:)

pozdr.



wyglada to tak ze kto da wiecej ten kupuje dana ruchmosc lub
nieruchomosc. oferty sa jawne. pierwsza lictytacja jest za 75% sumy
oszacowania natomiast druga (gdy w pierwszej brak kupujacych) cena
wywoalania wynosi 50% sumy oszacowania. nieruchomosci sa licytowane w
sadzie lub innym wyznaczonym miejscu, natomiast ruchomosci roznie, u nas
jest np tak ze najszczesciej jest to w domu u ddluznika.

pol-franc

Hej,
Nie tylko.
Gmina może na przykład dopu cić do przetargu ustnego (ostatnia faza czyli
licytacja) na użytkowanie wieczyste (i tu dopiero są jąderka).

Koła bywają kwadratowe.

Pozdrawiam - Mbe

Cytat:

Le mardi 20 décembre 2005 ŕ 23:02:55, dans




Cytat:

| Z tego co widze na Google "przetargi ustne" w Polsce (z tego co widze
| to glownie sprzedaz lokali)

oups, "nieruchomosci"

--
Niesz



 

Kupno Państwowej działki

Cytat:

Po pierwsze to skąd wiesz do kogo nalezy ta działka? Moze to być gmina,
skarb państwa czy też teren o nieuregulowanym stanie prawnym.
Wpłynąć nie mozesz, możesz ewentualnie złożyć ofertę kupna. Państwo
działki nie wycenia, bo wyceniać mogą tylko rzeczoznawcy i to oni ją
wycenią. A ewentualna sprzedaż nastąpi pewnie w drodze przetargu.



Niekoniecznie, jezeli z nieruchomoscia nie sasiaduja inni wlasciciele to
moze zostac sprzedana bez przetargu na tzw polepszenie warunkow
gospodarowania.

A co do pozostalych warunkow to przypuszczam ze okreslenie "Panstwo"
zostalo uzyte w sensie potocznym, niestety wiekszosc osob nie rozroznia
administracji samorzadowej od panstwowej :/

Ale jesli czesc nieruchomosci o ktora chodzi nie stanowi oddzielnej
dzialki to kiepsko widze szanse na wywolanie checi sprzedazy.

szwagier

Kupno Państwowej działki

Cytat:Niekoniecznie, jezeli z nieruchomoscia nie sasiaduja inni wlasciciele to
moze zostac sprzedana bez przetargu na tzw polepszenie warunkow
gospodarowania.



To raczej nie chodzi o sąsiedztwo tylko o spełnienie wymogów działki
budowlanej, bo niby jak chcesz dołączyć do sąsiedniej działki skoro nie ma
sąsiednich działek z innymi właścicielami? :-)
Ja tam obstawiam na nieuregulowany stan prawny działki.

dzialka

Cytat:Ustanowienie hipoteki moze byc np. forma zastawu bankowego, jako
zabezpieczenie udzielonego kredytu. Chlop przestaje kredyt splacac, wowczas
bank ma prawo zajac hipoteke i przeprowadzic licytacje nieruchomosci.



I znowu ten język potoczny. Bank nie zajmuje hipoteki bo przecież od razu
wpisał hipotekę do księgi wieczystej, tylko poprzez komornika może zająć
nieruchomość i dopiero potem komornik prowadzi działania zmierzające do
sprzedaży działki. A trwa to często latami.

Gdyby

Cytat:nieruchomosci nie udalo sie sprzedac za pierwszym razem, to komornik oglasza
kolejna licytacje obnizajac cene i tak do skutku.



Nie do skutku tylko do negocjacji. Przetargi zdaje się mogą być tylko trzy (do
sprawdzenia, nie pamiętam tego dokładnie).

Podatek

Cytat:

| Osobiscie chyba mnie krew zaleje jak jakis urzedas wyceniajacy przyjdzie i
| powie: o, ladne okna, piekne kafelki, no to cena w gore!

Ma to sens, jeśli:
- podatek będzie odpowiednio niski
- sam sobie wycenisz nieruchomośc i od tej wyceny będzie liczony podatek
- będzie prawny _przymus_ odsprzedaży nieruchomosci, jeśli ktoś Ci
zaproponuje np. 120% Twojej wyceny.

Proste, logiczne, ale niestety nie do zrealizowania w naszym kraju, bo
odbierze koryto "wyceniaczom" którzy m.in. mają wpływ na takie a nie
inne rozwiązania prawne.

Ku rozwadze 23.09

sadyl



Witam
Podatek katastralny to nie jest propozycja to za pewien czas będzie faktem. Wraz
z wejściem do Uni Europejskiej ten podatek ma wejść.  Urzędy powoli przygotowują
się. Widzi się w prasie i na stronach przetargi w którym pojawiają się magiczne
słowa ewidencja gruntów.
W prasie/telewizji pojawiają się głosy jak dla wszystkich będzie lepiej gdy
wejdzie ten podatek tylko ja go odbieram jako "kastralny" tzn. urząd będzie
zabierał zbyt wiele nic nie dając w zamian.
Wycena nie będzie własna, na to urząd się nie zgodzi i nie może stracić.

Własność a użytkowanie wieczyste

Cytat:opłatę za użytkowanie wieczyste ustala się nie na podstweaie fktycznej
ceny
sprzedaży a na podstwie cen rynkowych - tak więc nieruchomosci cenione na
rynku będą obciażane wyższą opłatą
Na wysokośc opłaty słuzy skarga
Rzeczoznawca majatkowy wycenia nieruchomosc na potrzeby aktualizacji opłat
za uz. wieczyste.



Wiesz, że dzwoni, ale nie do końca. Jeśli developer wywindował cenę
pozyskania gruntu, to własciciel gruntu (Skarb Państwa lub gmina) będą
naliczały opłaty od tej wartości z przetargu. Aktualizacja opłat za
wieczyste użytkowanie jest oczywiście możliwa, tylko urzędy dokonują jej raz
na kilka lat. Tak więc może zdażyć się, że przez kilka lat trzeba będzie
płacić wysoką stawkę, a potem może równocześnie okazac się, że wartość
gruntu znowu wzrosła. Jeśli aktualizacje są robione rzadko, to potem jest
płacz i zgrzytanie zębów, bo stawka (wartość) może wzrosnąć nawet
kilkukrotnie.
W dużych budynkach udział w gruncie jest niski i tego nie odczuwa się tak
bardzo, ale w przypadku budynków małych na drogim gruncie może to już być
znaczący udział w koszcie utrzymania. Zawsze można to sobie względnie szybko
policzyć.

Własność a użytkowanie wieczyste


Cytat:| opłatę za użytkowanie wieczyste ustala się nie na podstweaie fktycznej
ceny
| sprzedaży a na podstwie cen rynkowych - tak więc nieruchomosci cenione na
| rynku będą obciażane wyższą opłatą
| Na wysokośc opłaty słuzy skarga
| Rzeczoznawca majatkowy wycenia nieruchomosc na potrzeby aktualizacji opłat
| za uz. wieczyste.

Wiesz, że dzwoni, ale nie do końca. Jeśli developer wywindował cenę
pozyskania gruntu, to własciciel gruntu (Skarb Państwa lub gmina) będą
naliczały opłaty od tej wartości z przetargu. Aktualizacja opłat za
wieczyste użytkowanie jest oczywiście możliwa, tylko urzędy dokonują jej raz
na kilka lat. Tak więc może zdażyć się, że przez kilka lat trzeba będzie
płacić wysoką stawkę, a potem może równocześnie okazac się, że wartość
gruntu znowu wzrosła. Jeśli aktualizacje są robione rzadko, to potem jest
płacz i zgrzytanie zębów, bo stawka (wartość) może wzrosnąć nawet
kilkukrotnie.
W dużych budynkach udział w gruncie jest niski i tego nie odczuwa się tak
bardzo, ale w przypadku budynków małych na drogim gruncie może to już być
znaczący udział w koszcie utrzymania. Zawsze można to sobie względnie szybko
policzyć.



jesli jest wywindowana i nie jest rynkowa to spokojnie sprawa jest wygrana
- problem w tym że nie zawsze jest tak a ludzie szukaja powodów do
narzekania a nie chce im sie sprawy wziąć w sowje ręce

Ziemia rolna


Cytat:
będzie zainteresowana kupnem. Co jednak, gdy będzie?



Wtedy możesz złożyć do Agencji wniosek o oszacowanie
nieruchomości wraz z ofertą kupna. Wtedy Agencja posyła rzeczoznawcę,
który ustala cenę, a następnie wyznacza termin przetargu. Przetarg ogłaszany
jest w urzędzie gminy, na terenie której nieruchomość się znajduje i wisi
tam
przez 30 dni. No a potem jedziesz i kupujesz, o ile ktoś Cię nie wylicytuje.
A Agencja nie bierze cen z kosmosu tylko realne ceny nieruchomości
rolnych na danym obszarze, a cena wywoławcza jest zazwyczaj nieco
niższa niż cena realna. Do tego dolicza się koszt rzeczoznawcy.
A jak ładnie pogadasz z Panami/Paniami z Agencji, to być może
rozłożą Ci wylicytowaną ceną na kilka rocznych rat (OIDP max. 4).
Niestety trzeba się liczyć z tym, że ktoś inny może skorzystać z
pierwszeństwa
nabycia (nie z pierwokupu - nie mylić!), wskutek uprawnień wynikających z
ustawy
o Agencji Własności Rolnej SP (czy jakoś tak).
Generalnie warto kupić od Agencji, bo koszty porównywalne, za to nie grozi
Ci
zasiedzenie przez jakiegoś rolnika sąsiada, który tą państwową ziemię
użytkował
bez tytułu prawnego..., tzn. grozi Ci, ale czas do zasiedzenia rozpoczyna
biec
od momentu zawarcia aktu notarialnego z Agencją...

Zagadka: Jak moze cie gmina zrobic w konia w tej sytuacji?

Cytat:
Czyli teren skazony przez czysta wode :-))))



Zebys wiedziala.  Wyzej nie ma nikogo.  A z drugiejstrony gory to woda plynie
do Czarnego moza.

Studnia na naszym ranczu byla kandydatem na wode
mineralna do sprzedania w kioskach.

Zagadka chodzila o to ze moze jeszcze byc "cos" co przeszkodzi
w budowie nie spodziewanego, spowodowane przez przyrode.

Cytat:To jest chyba po prostu tzw. kurzawka.
Ale jesli dzialka jest duza, to chyba mozna znalezc takie miejsce, gdzie to
nie przeszkadza?



Nieruchomosci w Polsce to jedna duza kurzawka.

Wcale bym sie nie dziwil gdyby nie bylo tam dalej het inna dzialka
drozsza za ktora gmina sie zgodzi zamienic, z doplata oczywiscie.

Gosc wtedy ma wybor, albo stracic wszystko, albo wiecej kasy wsuwac
gminie.

Popatcz.  Gdyby to sie dzialo w USA to gmina by nie miala przetarg na
dzialki budowlane.  No bo bylyby przeznaczone na dziki teren tak jak
powinno byc.

Jesli komus sie podoba, i otrzyma zgode sasiadow, to moze zmienic
przeznaczenie terenu swojego na budowlane.

Czytaj ludzie dyktuja urzednikom przeznaczenie gruntu a nie odwrotnie.

W umyslowo zdrowym systemie, gmina nikogo nie kiwa bo sprzedaje
ziemie z przeznaczeniem dzikim.

No ale w USA tez nie jest wszystko cacko.  No bo licz ze gmina chce
zeby ludzie budowali na terenie, no bo pozniej sobie policzy %1 rocznie
jako podatek katastralny.

W Polsce budowanie jest pieklo niesamowite, ale to dobre ze jak sie
skonczy to nieruchomosc jest twoja.

Koszt przylaczenia wody.

Trójmisto:
- 35mb wodociagu 110mm z wcinka do 110mm i przejsciem pod droga gruntowa  i
hydrantem podziemnym to wg KNR ok. 15.000zl (realnie dostalem dwie wyceny
wiekszych firm wykonawczych na ok. 13.000zl)
- projekt 1.500zl
- inne drobne dokumenty to 500zl
Miasto dofinansowuje w ramach inicjatyw gospodarczych  wykonanie do 60%, ale
samo wybiera firme droga przetargu. Mnie zaproponowano doplate 20%.
Podobno mimo dofinansowania czasem samemu taniej poszukac kogos kto to
zrobi.
Lokalny wod-kan odbiera ta inwestycje i wtedy podobno pojawiaja sie
problemy, jesli sie to robi "samemu".
Osobiscie tez nie rozumiem dlaczego wykopanie rowu 1,7m glebokiego i 35m
dlugiego oraz ulozenie rury i zasypanie zwirem i zageszczenie moze tyle
kosztowac. Caly wic lezy w tym, zeby miec uprawnienia do wykonywania tego
typu prac.
Warto uwazac na to jakie warunki podlaczenia sie dostaje. Jak ty placisz
(mimo, ze wedlug ustawy doprowadzenie wody do dzialki to zadanie wlasne
gminy, a po twojej stronie lezy samo przylacze do nieruchomosci) to
wodociagi na twój koszt wybuduja nadrozsza i najpotezniejsza rure jaka tylko
mozna i zakoncza ja hydrantem naziemnym.
Gamon jestem, bo dalem sie wkolegowac w rure 110mm i hydrant, mimo, ze to
woda tylko dla mojej dzialki i do zadnej innej nie bedzie juz prowadzona od
nitki, która mam wybudowac.
Powodzenia
Krzysiek

W obliczu likwidacji ulgi bud. co mozna zrobic ?

Cytat:

| nie lepiej dokupic ziemi rolnej tak aby miec ponad 1ha i uzyskac
pozwolenie
| juz teraz ?

| D.

Witam
W mojej nowej gminie jest taka zasada - nie wydają zezwoleń na budowę
jeżeli
ziemia nie jest w 1 kawałku - 1 ha.



chyba oczadzieli. A nie boja sie przegrac w NSA ?? Wyedy to taki urzednik
wydajacy zla decyzje moze wyleciec z pracy !
Ja bym od razu zlozyl wniosek o wydanie Decyzji o warunkach zabudowy i
postraszyl na wstepie ze jezeli bedzie odmowa to spotkamy sie w NSA.
Przeciez sprawe maja przegrana od razu ! Sa ludzie ktorzy maja ziemie nie
tylko w kilku kawalkach ale i w kilku gminach ! I nikt nie robi z tym
problemu - wystarczy przyniesc zaswiadczenie z innej gminy o tym ze sie
posiada ziemie.

Cytat:No.. a mnie nie stać... też chciałam łąki gdzieś sobie kupić po 10 gr/m2,
powiększyć grono rolników, żeby w statystykach pana Leppera było więcej
gospodarstw rolnych.. ale nie da rady.



czemu nie da rady ? Ja niedawno kupilem 44 ary laki z gminy po 27gr/m2 w
ramach organizowanego przez nich przetargu na ziemie sprzedawana z zasobow
Agenci Rolnej SP. Zawsze tez mozna popytac w okolicy czy ktos nie chce
sprzedac ziemi albo poszukac w biurze nieruchomosci.

D.

Rozbiórka obrotnic i wiat na terenie oddziału poznańskiego

Dzisiaj w GW można wśród przetargów organizowanych przez PKP Nieruchomości
można było znaleźć ogłoszenie o sprzedaży złomu klasy N7, dokładnie
obrotnice i wiaty, znajdujące się w rejonach administrowania Poznań,
Zbąszynek, Czerwieńsk, Chodzież, Oborniki Wlkp., Krzyż, Gorzów Wlkp.

Teraz pytanie gdzie w tych rejonach są jeszcze niewykorzystywane obrotnice ?
Pewnie w Międzyrzeczu, Międzychodzie i jeszcze kilku innych...? Szukają
pieniędzy w posiadanej ziemi :-/

Mick M.

Rozbiórka obrotnic i wiat na terenie oddziału poznańskiego


Cytat:Dzisiaj w GW można wśród przetargów organizowanych przez PKP Nieruchomości
można było znaleźć ogłoszenie o sprzedaży złomu klasy N7, dokładnie
obrotnice i wiaty, znajdujące się w rejonach administrowania Poznań,
Zbąszynek, Czerwieńsk, Chodzież, Oborniki Wlkp., Krzyż, Gorzów Wlkp.

Teraz pytanie gdzie w tych rejonach są jeszcze niewykorzystywane
obrotnice ?
Pewnie w Międzyrzeczu, Międzychodzie i jeszcze kilku innych...? Szukają
pieniędzy w posiadanej ziemi :-/

Mick M.



Wągrowiec , Gołańcz

Kupno nieruchomości PKP

Witam!
Czy ktoś próbował w ostatnim czasie kupic od PKP??
Ja ostatnio staram się coś kupic i stwierdzam że kupowanie czegokolwiek od
PKP to jedno wielkie bagno. Kupiłem od nich jeden magazyn z rampa jakoś
przeszło, próbowałem kupić działkę nieudało się teraz staram sie kupić drugi
magazyn z rampą i wykupić garaż....
Na magazyn był przetarg nikt sie nie zgłosił więc po mc pisma że jestem
zainteresowany i tu zaczęły sie schody od 11 mc nie mogą zdecydować pod kogo
należy magazyn (a sa chętni go opchnąć) pod Poznań czy Ostrów
Wielkopolski....
Garaż - Były sobie garaże PKP ok 50 większość ludzi wykupiła i stała sie
właścicielami budowli ale nie gruntu od 1,5 roku nie można dojść do ładu jak
odkupić ziemie pod garażem. Budynek jest moją własnością ale ziemia PKP nie
ma z PKP żadnej umowy za to gmina ciągnie podatki za budynki (dla PKP od 2
lat nikt grosza nie zapłacił a wcześniej płaciliśmy) totalne bagno...

Sawa

Kup sobie obrotnice...

Cytat:PKP SA Centrala ZGN w Lublinie ogłasza przetarg na sprzedaż 88 środków
trwałych, m.in.:

- Obrotnica, 1942r, c.wywoławcza 2770zł, Dęblin
- Wózek akumulatorowy, 1991, 30zł, Deblin (może by na drezynę przerobić?)
- Wagony mieszkalne, 1942..1978, 430..1270zł



Czy może mi ktos podać bliższe dane do powyższego? Autor postu na maila
milczy, PKP Nieruchomości milczą, na stronkach www gazety nic nie ma...

Kaziu

gospodarka nieruchomosciami w PKP

Cytat:Akurat do zarzadzania nieruchomosciami (np. wynajmowania dworcow
prywatnym przewoznikom minibusowym) fizyczni nie sa zbyt potrzebni.



Akurat Zakłady Nieruchomości mają pod sobą wiele budynków mieszkalnych, gdzie w
większości z nich od lat nie było nic remontowane! Do tego są potrzebni
pracownicy fizyczni a nie biura! Ja zdaje sobie sprawę że mozna ogłosić
przetarg i wyłonić firmę remontową, póki co Zakłady Nieruchomości takiego
sposobu nie praktykują--z prostych przyczyn ,jak zwykle-brak środków! Więc
zamiast marnować ostatnie grosze na rozbudowaną administrację, lepiej mieć
kilkunastu pracowników fizycznych którym i tak się płaci pensje. To by
spowodowało że na dworcach byłby choćby ślad jakichkolwiek remontów! Jest to
jedynie moje skromne zdanie.

pozdrawiam
Tomasz Sonntag

Poznań - Chcą modernizować dworzec

http://www.glos.com/index.php?&art=04-01&enc=win&dz=wlkp

Kilku inwestorów już odpowiedziało na propozycję PKP dotyczącą dzierżawy,
modernizacji i rozbudowy Dworca Głównego w Poznaniu. Teraz kolej zamierza
ogłosić przetarg na zmianę wizerunku budynku. Wszystkie prace wykonać mają
inwestorzy z zewnątrz. PKP chce tylko pobierać opłaty za dzierżawę. Galerie
handlowe, biurowce czy centrum kongresowe mogą bowiem bez przeszkód powstać
nad peronami, torami kolejowymi i częścią dworca. Nie bez znaczenia dla
powodzenia tej inwestycji jest także to, że sprawy gruntowe są uregulowane,
a teren należy do PKP.

Jesteśmy po rozmowach z urzędnikami magistratu, którzy przekazali nam
warunki, które musimy spełnić podczas modernizacji ? mówi Roman
Biniszkiewicz, dyrektor PKP SA, Zakład Gospodarowania Nieruchomościami w
Poznaniu. ? Chodzi między innymi o nienadbudowywanie niczego nad najstarszą
częścią dworca.

Okazuje się, że część starego ceglanego dworca została obudowana nową
fasadą, którą można zdemontować odsłaniając zabytkowe mury. Tym sposobem
dworzec zyskałby nowy wymiar łączący zabytkową bryłę z nowoczesnymi
obiektami.

Zamierzenia kolejarzy zbiegają się w czasie z modernizacją kolejowego węzła
poznańskiego, która ma zakończyć się do końca 2006 roku.

Przeprowadziliśmy wstępne badania rynkowe, które potwierdziły
zainteresowanie inwestorów tym tematem ? dodaje Andrzej Gędziorowski, z-ca
dyrektora ds. technicznych PKP ZGN.

Koluszki - kładka ze złota

NS podały, że niebawem rozpocznie się remont lyroczącej się kładki dla
pieszych nad stacją w Koluszkach. Chodzi tylko o wylanie masy bitumicznej,
remont stopni, uszczelnienie dylatacji i zabezpieczenie antykorozyjne. Cena
remontu wskazuje jednak, że obiekt zostanie pokryty złotem. Otóż jest to
436.000 zł. W drugim artykule obok podano informację o tym, że na poważny
remont dworca w Rzeszowie Zakład Nieruchomości Kraków przeznaczy 200.000 zł.
Chodzi o wymianę dachu, zabezpieczenie elewacji, wymianę posadzki w holu.
Remont kładki potrwa... uwaga... dwa miesiące. Rzeszowski dworzec zrobią chyba
w około miesiąc. Przynajmniej tak deklarują. Ciekawe kto w Koluszkach ten
przetarg wygrał...
ws

Rozbiórki torów z przetargu Nieruchomości PKP

Już wiem co chcą rozbierać (600 ton) i nie napawa mnie to zadowoleniem, jak
zwykle wyróżnić się musi oddział gdański - przykre.

Pod palnik idą:

* Linia Małdyty - Malbork - tej mi najbardziej szkoda, ale to ponoć samorząd
chce ścieżki rowerowej i chcą dostać sam "korpus torowiska" :-( Płakać się
chce... A moim zdaniem linia miała szanse, choć może nikt by jej nie
docenił.

* tory dodatkowe i boczne byłych stacji: Lubichowo, Ocypel (obie z Prabuty -
Szlachta), Skarszewy;

* tory wagonowni Bydgoszcz Maksymilianowo

* tory Śląskiego Centrum Logistycznego w Herbach Starych;

* niektóre tory stacji Poznań Gł. i Luboń (przy magazynach);

Czy Panowie z pomorskiego umieją jeszcze ratować linie przez jakieś
interwencje ? Jeśli nie to róbcie to co umiecie - aparaty w dłoń...

Teraz czas na przypuszczenia, bo lada chwila kolejny przetarg na rozbiórki w
gdańskim, olsztyńskim, poznańskim... Czego możemy się dalej spodziewać w
oddziale gdańskim ? Zapewne dokończenia dzieła Smętowo - Szlachta,
Pszczółki - Kościerzyna, Garczegorze - Wejherowo, niedługo potem pewnie i
Bytów - Korzybie :-(

Mick M.

Wyprzedaż koszalińskiej wąskotorówki;/

W weekendowym Głosie Pomorza ukazał się przetarg ogłoszony przez Zakład
Gospodarowania Nieruchomościami w Szczecinie. W sumie opiewa na 54 pozycje,
wszystkiego wymieniać nie będę, ale oto kilka "kwiatków":
- obrotnica do taboru bez cz. szyny jezdnej - rok prod 1930, cena wyw. 4,5
tyś
- lokomotywa spalinowa Lxd2 - 469 (bez silników) rok prod. 1981 cena
wywoławcza 18 tyś
- ----//------ Lxd2 464; 470; 458, lata produkcji 78; 82; 77, cena również
18 tysiaków
- wagony motorowe Mbxd2 305 i 303 data produkcji 1985, cena wyw. 11 200 zł
- 2 wagony towarowe transportery (numerki) - 2 sztuki po ok 9 tysiaków
- pługi odśnieżne bez zestawów kołowych, rok produkcji UWAGA!! 1914 i 1916,
cena wyw. po ok. 9,5 tyś
- wagon towarowy pogotowia mechanicznego serii S, rok produkcji UWAGA!!
1901, cena wyw. 4,5 tyś
- wagon towarowy serii Fh, rok prod UWAGA!! 1910, cena wyw. 4,5 tyś
- wagon osobowy Bxhpi rok prod 1985, cena wyw. 8,5 tyś
- 3 wagony turystyczne Bthxpi rok prod 1985, cena wyw. po 8,5 tyś

W przetargu jest zaznaczone, że obrotnica, transportery, pługi odśnieżne i
wagony towarowe są objęte opieką konserwatora zabytków. Z tym, że przy
tych transporterach z 83 i 88 roku, to chyba jakaś pomyłka...
AS

Wyprzedaż koszalińskiej wąskotorówki;/

Cytat:W weekendowym Głosie Pomorza ukazał się przetarg ogłoszony przez Zakład
Gospodarowania Nieruchomościami w Szczecinie. W sumie opiewa na 54
pozycje,
wszystkiego wymieniać nie będę, ale oto kilka "kwiatków":
- obrotnica do taboru bez cz. szyny jezdnej - rok prod 1930, cena wyw. 4,5
tyś
- lokomotywa spalinowa Lxd2 - 469 (bez silników) rok prod. 1981 cena
wywoławcza 18 tyś
- ----//------ Lxd2 464; 470; 458, lata produkcji 78; 82; 77, cena również
18 tysiaków
- wagony motorowe Mbxd2 305 i 303 data produkcji 1985, cena wyw. 11 200 zł
- 2 wagony towarowe transportery (numerki) - 2 sztuki po ok 9 tysiaków
- pługi odśnieżne bez zestawów kołowych, rok produkcji UWAGA!! 1914 i
1916,
cena wyw. po ok. 9,5 tyś
- wagon towarowy pogotowia mechanicznego serii S, rok produkcji UWAGA!!
1901, cena wyw. 4,5 tyś
- wagon towarowy serii Fh, rok prod UWAGA!! 1910, cena wyw. 4,5 tyś
- wagon osobowy Bxhpi rok prod 1985, cena wyw. 8,5 tyś
- 3 wagony turystyczne Bthxpi rok prod 1985, cena wyw. po 8,5 tyś

W przetargu jest zaznaczone, że obrotnica, transportery, pługi odśnieżne i
wagony towarowe są objęte opieką konserwatora zabytków. Z tym, że przy
tych transporterach z 83 i 88 roku, to chyba jakaś pomyłka...
AS



Dzięki. To jest jednoznaczna informacja, kto jest winien dewastacji tego
majątku.

Pozdro
Piottr

Upierdliwy czy znający prawo sąsiad ???

Dnia 23 lip  o godzinie  12:18, na pl.soc.prawo, Boguslaw Szostak

Cytat:| Czy Ty byś chciał któregoś dnia przyjechać na swoją działkę i potknąć się
| o kilkunastu kopaczy, 4 koparki które rozgrzebią Ci _Twoją_
| nieruchomość??? Człowieku - na takie przyłącza potrzeba projekty,
| pozwolenia na budowę - Ty nie masz o tym pojęcia, nie ty to będziesz robił
| - jak zlecisz projektantowi opracowanie projektu - on już będzie wiedział
| co robić, gdzie i z kim uzgadniać.

W moim przypadku ZE na podstawie MOJEGO pozwolenia na budowe
wybudowal SWOJA czesc . Poprzez wykonawce wylonionego w trybie przetargu..



A Twoje pozwolenie na budowę wzięło się z sufitu? Nie miałeś projektu,
uzgodnień branżowych, jeżeli była konieczność uzgodnień z właścicielami
innych działek to ich nie uzyskiwałeś /raczej projektant/ ??

Chodziło mi o to że pytający zadaje pytanie jakby wogóle nie czuł tematu i
wydawało mu się że /skoro on chce to wszyscy dokoła muszą/. Ponadto
rozpoczyna budowę bez wymaganych zezwoleń i pozwoleń, uzgodnień itd.

przetarg dla wybranych

Cytat:
| Witam

| Chcialem przystapic do przetargu o wydzierzawienie ziemi pod parking
| w urzedzie gminy X
| Lecz okazalo sie, ze do tego przetargu moga przystapic jedynie osoby
| zameldowane w tej gminie.
| Ja jako, ze mieszkam w gminie Y nie moge.
| Czy moga mnie dyskryminowac z powodu mojego miejsca zamieszkania?

Nie moga. Złóz protest.
Ustawa o przetargach publicznych na stronie www.uzp.gov.pl



Jedno drobne pytanie na początek. Czy chodzi o to, że (1.) gmina ma
działkę, którą chciałaby komuś oddać w dzierżawę (celową), czy też o to,
że (2.) gmina chce od kogoś wydzierżawić działkę pod parking? Moim
zdaniem pierwsze jest bardziej prawdopodobne (ale autor pytania mógłby
to wyraźniej określić ;)), co nie zmienia jednak faktu, że w żadnym z
tych wypadków ustawa Prawo zamówień publicznych nie ma zastosowania. W
pierwszym z tego oczywistego powodu, że gmina jest sprzedającym, a nie
nabywającym (wchodzą tu w grę raczej zasady ustawy o gospodarce
nieruchomościami, a tam - ale mogę się mylić - określono zasady
przetargów jedynie dla sprzedaży bądź oddania w wieczyste użytkowanie
nieruchomości). W drugim zaś dlatego, że do zamówień, których
przedmiotem jest "nabycie własności i innych praw do nieruchomości"
(czyli również dzierżawy nieruchomości) ustawy Prawo zamówień
publicznych nie stosuje się (art. 4 pkt 3 lit. "i" ww. ustawy).

Inna sprawa, że warunek jest dziwny i ja nie widzę dla niego sensownego
uzasadnienia. Więc pisz do owego urzędu.

Pozdrowienia

Pociągiem do Mielna jeszcze tego lata!


Cytat:W jego myśl do końca marca Rada Miasta i Gminy Koszalin przyjmie
uchwałę w sprawie przejęcia linii na własność gminy, a także zawrze ze
spółką PKP PLK umowę na zarządzanie infrastrukturą linii.
W tym samym czasie Zarząd PKP S.A. złoży wniosek do Ministra
Infrastruktury o wydanie zgody na przekazanie nieruchomości
samorządowi Koszalina oraz podejmie uchwałę o nieodpłatnym przekazaniu
linii.
PKP PLK S.A. w drodze przetargu wyłonią wykonawcę remontu, którego
finansowanie zapewni budżet Koszalina. Remont zakończyć ma się do
połowy czerwca br.



Uuuuu, bardzo optymistyczny wariant czasowy. Ktos zapomnial, ze przetarg
ten bedzie podlegal pod Prawo Zamowien Publicznych. Czyli 30 dni na
publikacje w biuletynie UZP, 7 dni na wplyniecie protestow od ogloszenia
wyboru najkorzystniejzej oferty, jakis realny czas trzeba dac firmie na
przygotowanie sie do robot: transport sprzetu, zgromadzenie materialow
(nikt nastepnego dnia po wygraniu przetergu nie jest w stanie wejsc na
plac budowy) - ja bym dal minimum 4 tygodnie. I juz nam sie robi 2
miesiace z okladem na same sprawy UZP. Nie pisze, ze to nie jest realne,
gdyby nie bylo protestow, to remont moglby sie zaczac faktycznie na
poczatku czerwca. Obawiam sie jednak szybkosci dzialania w Warszawie -
czyli decyzji MI i centrali PKP.

Opolski zakład przewozów towarowych do likwidacji

A może od razu pójść dalej, wystawić wszystkie ruchomości i
nieruchomości na przetargu, kupią to normalni prywatni przewoźnicy i
będzie po problemie. Cały czas problemy z motłochem w Cargo. Czy
słyszymy o strajkach i innych sztucznych problemach w CTL, PCC, Kolei
Bałtyckiej, Orlen Transport, i dziesiątkach innych przewoźników
prywatnych? Odpowiedź brzmi NIE. To daje do myślenia.

Nowa trasa z Bydgoszczy do Chełmży

 - Od połowy sierpnia planujemy uruchomienie połączenia kolejowego na trasie
Bydgoszcz Główna-Unisław-Chełmża.

Poinformowała Beata Krzemińska, rzecznik prasowa Urzędu Marszałkowskiego w
Toruniu.

Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe zobowiązała się do technicznego
przygotowania trasy: torowisk, rozjazdów, peronów. Trzeba jeszcze
odrestaurować nieczynne dworce i przystanki. Pieczę nad dworcami miałyby
objąć samorządy.

Jednym z pierwszych, który podjął rozmowy ze spółką PKP Nieruchomości, jest
wójt gminy Unisław Roman Misiaszek. Na razie gmina zleciła oszacowanie
wartości dworca. Niewykluczone, że będzie zainteresowana jego przejęciem.

W złym stanie są też położone przy planowanej trasie bydgoskie stacje:
Brdyujście, Akademia, Fordon i Bydgoszcz Wschód.

W czerwcu znane będą wyniki badania, które ustali, ile pociągów i w jakich
godzinach powinno jeździć po uruchomionej ponownie linii. - Wtedy zostanie
ogłoszony przetarg, w którym wyłonimy obsługującego trasę operatora
kolejowego - wyjaśnia Krzemińska. Wyniki przetargu powinny być znane w
lipcu. Na dopłaty do przewozów pasażerskich na tej trasie w budżecie
województwa zaplanowano prawie 1,9 mln zł. Pierwszy pociąg powinien
przejechać między Chełmżą a Bydgoszczą Główną około 15 sierpnia.

http://pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080526/REGION/477674686

Glupota roku by PKP

Gospodarność zakładów nieruchomości pkp jest fenomenalne, sprzedaż pomników na
złom poniżej ceny złomu, brak jakiegokolwiek dozoru nad nieczynnymi obiektami,
potem już nie ma nawet co wystawić na przetarg, a ostatnio zwracanie się do
konserwatorów o wykreślenie z rejestrów różnych obiektów celem złomowania.

Koniec Opalenickiej wąskotorówki - tory cięte na złom

Niestety temat Opalenicka KD upadł PKP Nieruchomości w Poznaniu po bardzo
szybkim przetargu wyłoniła firme która od 5 dni rozbiera to co zostałało z
dawnej sieci kolejki. Tak że dokładnie w 120 rocznice otwarcia kolejki PKP
zakończyła jej historię, w ciągu następnych paru dni firma złomiarska rozbierze
reszte torów ...

Koniec Opalenickiej wąskotorówki - tory cięte na złom

Cytat:Niestety temat Opalenicka KD upadł PKP Nieruchomości w Poznaniu po bardzo
szybkim przetargu wyłoniła firme która od 5 dni rozbiera to co zostałało z
dawnej sieci kolejki. Tak że dokładnie w 120 rocznice otwarcia kolejki PKP
zakończyła jej historię, w ciągu następnych paru dni firma złomiarska rozbierze
reszte torów ...



Podobnie Białogardzka KD, obecnie koparki rekultywują teren dawnej stacji w
Białogardzie, szyn już nie ma.

Koniec Opalenickiej wąskotorówki - tory cięte na złom

Cytat:| Niestety temat Opalenicka KD upadł PKP Nieruchomości w Poznaniu po bardzo
| szybkim przetargu wyłoniła firme która od 5 dni rozbiera to co zostałało z
| dawnej sieci kolejki. Tak że dokładnie w 120 rocznice otwarcia kolejki PKP
| zakończyła jej historię, w ciągu następnych paru dni firma złomiarska rozbierze
| reszte torów ...

Podobnie Białogardzka KD, obecnie koparki rekultywują teren dawnej stacji w
Białogardzie, szyn już nie ma.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Martwa była juz od autostrady wtedy było koniec a nikt palcem nie ruszył żeby to
zmienić to największa porażka Macieja Zeidlera i wszystkich którzy chcieli cos
zrobic zapalmy świeczki
pzdr smutny Kamil Hajdukiewicz

Mrzeżyno - stacja wąskotorowa.

Cytat:Cala? Czyli przez Brojce takze? :)



Nie ma już po czym... tam gdzie tory miejscami się ostały przed złomiarzami
zostaną niedługo rozebrane... zakład nieruchomości szczecin rozpoczął w
ostatnim czasie upłynnianie resztek Pomorskich KD - więc długo leżeć to już
nie będzie, na przetarg poszedł już tabor z Dóbr Nowogardzkich, rozpoczęto też
rozbiórkę nie ukradzioneych resztek torowiska - aktualnie tory zrywane są
chyba w okolicy Golczewa...

Wczasy kolejowe - gdzie na Dolnym Śląsku?

Cytat:-Radków/Ratno



Witam

W Radkowie na miejscu byłej parowozowni kolejki Sowiogórskiej ustawiono około 8
wagonów dwuosiowych (typowych mieszkalnych) z dość prymitywną infrastrukturą
sanitarną.

Jakiś czas temu był przetarg na sprzedaż w/w wagonów ogłoszonych przez
Nieruchomości w Wałbrzychu. Wagony stoją tam prawdopodobnie do dnia
dzisiejszego.

pozdrwiam
Dino

Ol49-18 R.I.P


Cytat:Niestety, mamy pierwszy od lat przykład cięcia pomnika techniki. Pytanie,
który parowóz zbrodzniarze z PKP postanowili jeszcze unicestwić?? Prośba do
Kolegów z różnych stron kraju, aby sprawdzili czy podobny los nie grozi
pomnikom w ich rejonie. Może pora podjąć działania i po wpisywać parowozy do
rejestru zabytków.



Wszystkie lokomotywy stojace na terenie gospodarowanym przez PKP
NIeruchomosci a nie majace wlasciciela moze spotkac ten los. Jezeli sie
nikt nie przyzna, to mozna bezkarnie wystawic na przetarg jako zlom
stalowy :/

Zajezdnia pod młotek (Rzeczpospolita)

Można kupić 6 ha ziemi po zajezdni przy Inflanckiej. To będzie największa
od lat transakcja gruntowa.

Władze miasta ogłoszą przetarg we wrześniu. Twierdzą, że teraz próba
sprzedaży mogłaby skończyć się niepowodzeniem, podobnie jak w 2004 r.

-Po ogłoszeniu przetargu musimy czekać dwa miesiące na zgłoszenie roszczeń,
potem zaczną się wakacje, a to nie jest dobry czas dla inwestorów - mówi
Marcin Bajko z miejskiego biura nieruchomości.

Grunt przy ul. Inflanckiej wart jest ok. 250 mln złotych. Drożej wyceniany
był tylko teren pod Złotymi Tarasami.
Przy Inflanckiej mogą powstać mieszkania i biurowce, ale architekci określą
jeszcze szczegółowo wysokość i gęstość dopuszczalnej zabudowy.

- Trudności ze sprzedażą wynikają z braków planów zagospodarowania.
Dotychczasowe wygasły w 2003 r - tłumaczy Bajko. -Inwestor woli kupić
grunt, na którym wie, co może zbudować.

mgc

de->pl


says...
Cytat:A mnie sie nie wydaje, bo ze strony WWW, w jakiej pojawia sie termin
Steuerreinheit wynika jak byk sytuacja, w ktorej urzad skarbowy zastanawia
sie, skad ktos wzial pieniadze na kupno nieruchomosci wartej duzo forsy,
skoro z jego deklarowanych dochodow takie bogactwo nie wynika. Ale ten ktos
ma zrodlo pieniedzy za granica, nie ujawnione w Niemczech. I chodzi o to,
zeby sie upewnic, ze te pieniadze  sa "czyste", a nie - jak juz pisalem -
"wyprane", albo samemu dokonac zloszenia podatkowego, zeby w ten sposob
oczyscic zrodlo pieniedzy.



zgaduj zgadula? ;) nie bardzo mi takie wyjasnienie pasuje do kontekstu
grundsteuer, raczej urzad badalby wiarygodnosc einkommenssteuer, prawda?
Cytat:Poza tym zastanawiam sie, dlaczego zaswiadczenie o niezaleganiu z podatkami
mialoby dotyczyc akurat podatku gruntowego? Moze i sa takie sytuacje,
chociaz ja sie z czyms takim nie spotkalem. Natomiast czesto przy
przetargach mialem do czynienia z ogolnymi zaswiadczeniami o niezaleganiu.



dla mnie jest to logiczne - na przyklad w kontekscie jakiejs hipoteki...

Zgorzelec Miasto

http://www.zgorzelec.info/index.php?k_d=5&k_news_offset=0&

  Pójdzie na noże z PKP ?  10-12-2007 5:20  
Burmistrz Rafał Gronicz oświadczył, że jeżeli PKP do końca roku nie rozwiąże
ostatecznie sprawy dworca PKP Zgorzelec Miasto, to od stycznia 2008 roku
rozpocznie ostrą walkę o to miejsce. "Po wielu zawiłościach prawnych - mówi
Gronicz - został rozpisany przetarg, na tą nieruchomość, ale w wyniku
kolejnych utrudnień został wstrzymany do czasu wyjaśnienia. Sprawa musi się
wyjaśnić jak najszybciej, bo już mamy inwestora oraz pomysły na
zagospodarowanie terenu." Plan jest prosty i bardzo optymistyczny, zakłada
bowiem otwarcie w budynku m.in. restauracji, sklepu spożywczego, a także kas
i poczekalni; na zewnątrz ma powstać plac manewrowy dla PKS-u, który - jak
uważa Burmistrz - jest już skłonny do prowadzenia w tym zakresie rozmów.
Plan jak widać jest ambitny, jednak zdaniem obserwatorów ma on małe szanse
na powodzenie. O tym jednak stwierdzimy w chwili, kiedy na terenie dworca
zostanie wbity "pierwszy szpadel".  
Aleksander Pitura  

PKP sprzedaje dzialke 607 m^2 w Drawsku Pom. za jedyne 15 zl !!!

Popatrzcie za ile PKP sprzedaje dzialke o powierzchni 607 m^2

NIERUCHOMOŚĆ - OFERTA SPECJALNA

Podstawowe dane
Numer: 10205
Nazwa: działka gruntowa
Opis: nieruchomość gruntowa nie zabudowana
Adres: 78-500 DRAWSKO POMORSKIE, Brzozowa
Gmina: DRAWSKO POM.
Województwo: zachodnio-pomorskie
Położenie: Nieruchomość gruntowa położona jest w strefie centralnej miasta,
w sąsiedztwie zabudowy mieszkalnej, produkcyjnej i rzeki Drawa. Dogodny
dojazd drogą asfaltową-jedną z głównych w mieście-czyni przedmiotową działkę
szczególnie atrakcyjną dla prowadzenia us
Zabudowa: Nie
Przeznaczenie: mieszkaniowo-usługowe
Zagospodarowanie: Sprzed.prawa wiecz.użytk.
Stan prawny: Uregulowany
Cena: 15.00 pln.
Planowany termin przetargu : III-2001
Zakład nieruchmości: 76-200 Słupsk
ul. Wojska Polskiego 28
tel.(059) 842 83 31
Osoba odpowiedzialna: Brzeski Andrzej
tel. (059) 843-82-51 w.444,504

Działka
Numer 382
Nr ksiegi(KW) 22742
Sąd Rejonowy Drawsko Pom.
Powierzchnia [m2] 607.00
Uzbrojenie TAK
Przeznaczenie mieszkaniowo-usługowe
Ilość Budynków: 0
Ilość Budowli: 0

Znalezione na stronie www.pkp-nieruchomosci.pl w dziale "Oferta Specjalna".
Nie wiem czy to jest jakis paradox, czy moze to normalna cena za tak
atrakcyjna (przynajmniej wedlug ogloszenia) dzialke? 15 zl...

Pozdrawiam
Tomasz Korycki

tel. 502346710
ICQ UIN 115678028

PKP sprzedaje dzialke 607 m^2 w Drawsku Pom. za jedyne 15 zl !!!

Cytat:
NIERUCHOMOŚĆ - OFERTA SPECJALNA



(ciach)

Cytat:Cena: 15.00 pln.
Planowany termin przetargu : III-2001



 ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

Cytat:Nie wiem czy to jest jakis paradox, czy moze to normalna
cena za tak
atrakcyjna (przynajmniej wedlug ogloszenia) dzialke? 15
zl...



Przecież to jest najwyraźniej cena _wywoławcza_ do _przetargu_. Jesli
dzialka jest atrakcyjna, to może pójsc i za 15 milionów.
:)

marcin ha

Wyprzedaż wagonów wąskotorowych z Przeworska.

W dzisiejszej wyborczej PKP Oddział Gospodarowania Nieruchomościami w
Krakowie oferuje do sprzedaży wagony wąskotorowe min.

osobowy Bxhpi - stacja Dynów
towarowy Ftdxh - stacja Dynów
węglarka Wddxh wpisana do rejestru zabytków - Przeworsk
transporter Tddyyhp - Przeworsk
pług odśnieżny 802S - Przeworsk

Oprócz tego min.
lokomotywa Lxd2-282 Przeworsk
drezyna WMC-10 - Przeworsk

I tutaj moje pytanie jakie wagony i lokomotywy sa przejęte przez gospodarzy
czyli SKPL. Bo wynika z tego, że prawie wszystko idzie na sprzedaż.

pozdrawiam
Wojciech 'cupik' Cupiał
www.cupik.podkarpackakolej.net

P.S. A może ktoś chce kupić przeworską OL49-08 za 40 000 zł ? bo tez była w
przetargu

Wyprzedaż wagonów wąskotorowych z Przeworska.

Cytat:W dzisiejszej wyborczej PKP Oddział Gospodarowania Nieruchomościami w
Krakowie oferuje do sprzedaży wagony wąskotorowe min.

osobowy Bxhpi - stacja Dynów
towarowy Ftdxh - stacja Dynów
węglarka Wddxh wpisana do rejestru zabytków - Przeworsk



Z taką adnotacją w gazecie?

Cytat:P.S. A może ktoś chce kupić przeworską OL49-08 za 40 000 zł ? bo tez była w
przetargu



Czyżby kolejne złomowanie? Czy parowóz jest objęty opieką konserwatora, czy
rozpoczęto procedurę wpisu?

Alekloco

Wyprzedaż wagonów wąskotorowych z Przeworska.

Cytat:... taka adnotacja była w gazecie, oprócz tego podane oczywiście numery
wagonów i lokomotyw, a Przeworsk itd. to lokalizacja gdzie się dany wagon
lub lokomotywa znajduje.



Informacja o przetargu jest już na stronie Nieruchomości: http://tiny.pl/7kmz

Pozdrawiam,
Tomi

Kto zarządza parkingami przy dworcach PKP w dużych aglomeracjach

Cytat:
Mam pytanie do wszystkich dobrze poinformowanych w lokalnych
"byznesach". Kto i na jakich zasadach administruje, zarządza
parkingami przy dworcach głównych w dużych miastach (warszawie,
krakowie, wrocławiu, poznaniu, gdańsku, katowicach itp.). Czy są
organizowane jakieś przetargi, jakie formy umów na jaki czas.
Dzięki za wszelkie info



Popytaj we właściwym Oddziale Gospodarowania Nieruchomościami lub w
spółce Dworce Kolejowe.
http://www.pkp-nieruchomosci.pl/

pozdr.
jarek d.

zarządzanie nieruchomością

Cytat:Czy ktoś ma jakieś dobre/złe doświadczenia z firmami zarządzającymi
nieruchomościami? Moja wspólnota chce zmienić zarządcę, ale nie bardzo
wiemy
komu warto powierzyć nasz budynek.
Będę wdzięczna za rady lub ostrzeżenia
Justek



Jestem w Radzie Wlascicieli naszej nieruchomosci i wlasnie 3 miesiace temu
zmienilismy zarzadce.
Poprzedni zostal wybrany przez dewelopera i byl na jego uslugach, a
dodatkowo nowi wlasciciele nie mieli wystarczajacej liczby glosow, aby
przeglosowac developera.

Ogolna rady to:
- dobre przygotowanie przetargu (specyfikacji)
- rozeslanie do jak najwiekszej liczby zarzadcow (my wyslalismy do 30-40),
- a nastepnie umozliwienie im wizyty i obejrzenia nieruchomosci (lepsze
oferty, pierwszy kontakt z nowym zarzadca)
- wybranie short listy
- szczegolowe wynegocjowanie umowy o zarzadzanie (my mamy szczescie do 2
prawniczek w radzie wlascicieli, ja znam sie na finansach i mamy speca od
spraw technicznych)
a pozniej to egzekucja
- wyznaczanie celow i sprawdzanie

na razie nasz nowy zarzadca daj sobie rade, choc bylo troche wpadek
Dobra rzecz jest taka, ze wiadomo kto jest klientem i w koncu wiemy
dokladnie co sie dzieje finansowo we wspolnocie, a nie dzialo sie dobrze
wczesniej.

Pozdrawiam,
alex

Inflancka sprzedana

Nikt nie pisze?
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3054601.html

Za ponad 116 mln zł miasto sprzedało wczoraj (środa) jedną trzecią
terenu dawnej zajezdni autobusowej przy Inflanckiej. O grunt walczyły
zaciekle cztery firmy. Zwyciężyła spółka Budimex Nieruchomości
Inwestycje. Może zbudować tu budynki mieszkalne, nawet XVII-piętrowe

Urzędnicy ustalili cenę wywoławczą 2-ha działki na 77 mln zł. Firmy
startujące w przetargu podnosiły ją aż 51 razy.

- Bardzo dobra cena! - ocenia Jerzy Dobrowolski, ekspert z renomowanej
firmy nieruchomościowej Cushman & Wakefield Healey & Baker.

[...]
Zgodnie z nimi można zabudować 75 proc. kupionej działki budynkami
mieszkalnymi z usługami na parterze. Wysokość - 6-17 kondygnacji.
Najwyższe będą mogły stanąć od strony skrzyżowania ul. Pokornej z ul.
Stawki.

Lepiej czy jak zwykle?

http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070612/warszawa_a_3.html
Północny znów spóźniony

Wbrew obietnicom wiceprezydenta Warszawy Jacka Wojciechowicza drogowcy nie
rozstrzygnęli przetargu na projekt mostu Północnego. (Inwestycyjne
przyspieszenie Wojciechowicz deklarował m.in. w czasie piątkowej debaty w
"Rz").
- Prace komisji przetargowej wciąż trwają - mówił wczoraj popołudniu
wicedyrektor Zarządu Dróg Miejskich Mirosław Kazubek.
Jednocześnie obiecał, że zwycięzcę poznamy w ciągu najbliższych dni. Oferty
wahają się od 12 do 23 mln zł. Na przygotowanie dokumentacji firma
projektowa będzie miała 310 dni. Trzech spośród siedmiu oferentów
zaproponowało skrócenie terminu, ale nie więcej niż o 28 dni (czas
realizacji projektu też będzie brany pod uwagę).
Kierowcy mieli jeździć mostem Północnym w 2007 roku. Przez całą ubiegłą
kadencję nie udało się nawet podpisać umowy na projekt. Biuro Nieruchomości
do dziś nie pozyskało wszystkich niezbędnych gruntów. A most
Grota-Roweckiego pęka w szwach - przejeżdża nim 150 tys. aut na dobę.

SM cichy kacik

Cytat:
rowniez obawiam sie ze z dwojga zlego bede musial wybrac dialog... a
orientujesz sie moze kiedy wygasa umowa z multimedia?:) chyba nie maja
dozywotniej wylacznosci..:)



Nie ma czegoś takiego, jak wyłączność. Prawo telekomunikacyjne nakazuje
zarządcy nieruchomości udostępnić nieruchomość operatorowi
telekomunikacyjnemu, tak żeby ten mógł dotrzeć do klienta. Może oczywiście
żądać za to zapłaty, ale jeśli to jest jakaś kwota wzięta z księżyca, to
operator może zwrócić się o wyznaczenie warunków podłączenia 'z urzędu'.

Te wszystkie przetargi robione przez spółdzielnie to kant. Można zrobić
przetarg na okablowanie, ale nie można zrobić w tym przypadku przetargu na
usługę telekomunikacyjną.

P.

kupno mieszkania we w-wiu

witam,
chcialebym zapytac tutejszych w jaki sposob najlepiej szukac mieszkania we
wrocku? jako ze nie jestem z w-wia tylko mam tam 200 km ciezko mi jezdzic i
szukac, zostaje mi internet, posrednicy odpadaja, bo strasznie duzo sobie
licza, narazi eznalazlem tylko przetargi na stronei urzedu miasta, dajcie
jakies linki jak macie do stron www z nieruchomosciami we wroclawaiu, chodzi
o mieskzanie ok 60-100m2 w okoklicy centrum

z gory dzieki
bob

przestrzegam przed ekipą dachowców

No cóż ja to mam na co dzień zarządzam nieruchomościami i mam około 30
remontów miesięcznie.Dobra rada ale to już na Policję i jak Ci powiedzą,że
nikła społeczna szkodliwość czynu to prosto do Sądu Grodzkiego Wr-w ???.Jak
się rozejdzie nie będzie miał dupek pracy we Wrocku.Tak nawiasem thanks za
info.Nikt z przetargu go nie wezmie
Łukasz

internet na krzykach (zadne pytanie)

Cytat:Obawiam sie ze bez przetargu sie nie da... Tym bardziej, że zarząd
spółdzielni czeka na wsad ...

pozdr
P.



Przetarg zaklada istnienie jednego tylko operatora, a do tego nas przeciez
zmusic nie moga, tym bardziej, ze Spoldzielnia przynajmniej teoretycznie
jest "glosem mieszkancow"?
Na pl.soc.prawo nie moga sie niestety zgodzic co do uprawnien, jakie
operator musi miec, a sytuacja wyglada mniej wiecej tak:
"Zgodnie z ustawą z dn. 02-07-2000 Prawo Telekomunikacyjne (art. 97)
właściciel nieruchomości ma obowiązek umożliwić instalowanie urządzeń
telekomunikacyjnych oraz przeprowadzenie linii kablowych operatorom
wykonującym swą działalność na podstawie stosownego zezwolenia
telekomunikacyjnego."
Olleo

Kredyt na dzialke z przetargu - co robic

Mam problem, wygralem przetarg na dzialke budowlana pod poznaniem. Gmina
pierwotnie mowila ze bedzie chciala kase jakies 4-5 tyg po przetargu ale w
razie czego nie beda robic problemow. W banku zapewniali mnie wczesniej ze
decyzja kredytowa wraz z platnoscia to max 3-4tyg.
Po samym przetargu samo wyciagniecie papierow zwiazanych z dzialka od Gminy
(ktora dzialke sprzedaje) zajemo mi tydzien (reszte zalatwilem od reki w pol
dnia). W banku powiedzili ze 3-4 tyg to na sama decyzje bedzie, a platnosc
pewnie z 1-2 tyg pozniej. Bankow obslugujacych przetargi jest raczej tylko
kilka (zdaniem open finance) - przelew kasy musi isc w tym przypadku przed
aktem notarialnym.
Dostalem juz pismo od gminy ze termin podpisania aktu jest za 2 tyg (czyli 4
tyg po przetargu), jesli sie nie stawie z oryginalami przelewow to przepada
mi dzialka i wadium (9500zl). Bank twierdzi ze nic nie moze przyspieszyc,
deczyja bedzie po 3-4 tyg + 1 tydzen ktory czekalem wczesniej na papiery od
gminy. czyli na 100% nie zdaze. Po rozmowach z gmina oni sa zdziwieni ze
banki nie daja dezycji od reki !!! Moga poczekac jeszcze tydzien jesli dam
im decyzje o kredycie z banki (nie wiem czy bede ja mial do tego czasu). Co
robic.
(z kredytu ma byc troche ponizej 50% wartosci dzialki - reszta z wlasnych
oszczednosci).
Z groy dzieki

cala afera wynika z idiotycznych przepisow ustawy o gospodarce
nieruchomosciami.

Kredyt na dzialke z przetargu - co robic

Cytat:| Wybacz, nie znam
| szczegolowo ustawy o zamowieniach publicznych,
"Art. 1. Ustawa określa zasady i tryb udzielania zamówień publicznych,
środki ochrony prawnej, kontrolę udzielania zamówień publicznych oraz
organy właściwe w sprawach uregulowanych w ustawie. "

To nie ta ustawa :)
Przetarg owszem, ale to byl przetarg na sprzedaz dzialki.



dokladnie, chodzi o ustawe o gospodarce nieruchomosciami

14NFI ZACHODNI "Zdzicho"

Tak jak przewidywalem padly dzis ostatnie zapory na Zdzichu co wrozy sprint na
dwucyfrowke, bo akcji juz niemal nie ma na rynku. SP oglosil podobno przetarg
na sprzedaz tych resztowek. Lada tydzien czeka nas kolejne umozenie ponad 2
mln akcji. Wartosc ksiegowa na dzis to ok. 8 zeta, lacznie z niedoszacowanymi
spolkami oraz nieruchomosciami w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach... 10 zeta
to minimum. Czyzbysmy mieli drugi Foksal w 2005 roku?

14NFI ZACHODNI "Zdzicho"

A co z nieruchomosciami po Jedynce, ktore to akcje zamienil za Dwory ???.
Czy odzyskaja cokolwiek ???. Ile Zdzicha zostalo S.P

Cytat:Tak jak przewidywalem padly dzis ostatnie zapory na Zdzichu co wrozy
sprint na
dwucyfrowke, bo akcji juz niemal nie ma na rynku. SP oglosil podobno
przetarg
na sprzedaz tych resztowek. Lada tydzien czeka nas kolejne umozenie ponad
2
mln akcji. Wartosc ksiegowa na dzis to ok. 8 zeta, lacznie z
niedoszacowanymi
spolkami oraz nieruchomosciami w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach... 10
zeta
to minimum. Czyzbysmy mieli drugi Foksal w 2005 roku?

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -



http://www.gazeta.pl/usenet/

14NFI ZACHODNI "Zdzicho"

Tak to bedzie hit 2005 roku

Cytat:Tak jak przewidywalem padly dzis ostatnie zapory na Zdzichu co wrozy
sprint na
dwucyfrowke, bo akcji juz niemal nie ma na rynku. SP oglosil podobno
przetarg
na sprzedaz tych resztowek. Lada tydzien czeka nas kolejne umozenie ponad
2
mln akcji. Wartosc ksiegowa na dzis to ok. 8 zeta, lacznie z
niedoszacowanymi
spolkami oraz nieruchomosciami w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach... 10
zeta
to minimum. Czyzbysmy mieli drugi Foksal w 2005 roku?

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -



http://www.gazeta.pl/usenet/

14NFI ZACHODNI "Zdzicho"

Cytat:Tak jak przewidywalem padly dzis ostatnie zapory na Zdzichu co wrozy
sprint na
dwucyfrowke, bo akcji juz niemal nie ma na rynku. SP oglosil podobno
przetarg
na sprzedaz tych resztowek. Lada tydzien czeka nas kolejne umozenie ponad
2
mln akcji. Wartosc ksiegowa na dzis to ok. 8 zeta, lacznie z
niedoszacowanymi
spolkami oraz nieruchomosciami w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach... 10
zeta
to minimum. Czyzbysmy mieli drugi Foksal w 2005 roku?



Jak wyliczyłeś te 8 zeta? Mi wychodzi około 6,50 - i to razem z własnymi
akcjami. Bez tych skupionych jest poniżej 6.

akcje Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych

Moim skromnym zdaniem Wsip ten rok powinien zaliczyć do udanych. Niestety,
głównie ze względu na zdarzenia jednorazowe, a konkrenie sprzedaż
nieruchomości.
Jeśli chodzi o niż demograficzny, to 60% przychodów wsip'u generuje sprzedaż
podręczników do klas 0-3, a tam niż już dotarł, więc więcej szkody nie
wyrządzi. Około 20% przychodów spółki jest wciąż zagrożone niżem
demograficznym.
Plusem jest start w przetargu prywatyzacyjnym 70% akcji węgierskie spółki
wydawniczej : http://www.pb.pl/content.aspx?sid=2284&id=314947
Spółka specjalnie perspektywiczna nie jest, choć na dziś wygląda całkiem
dobrze. Na wzwyżkującym rynku i z 5% dyskontem powiniem to być dobry zakup,
ale jeśli w tzw. międzyczasie zawrócimy na południe ????

akcje Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych

zgadzam sie z Toba
bardziej mi chodzi o cene po jakiej warto wchodzic bo korytarz jest szeroki
mysle ze 10 pln warto dac - a wiecej nie

Cytat:Moim skromnym zdaniem Wsip ten rok powinien zaliczyć do udanych. Niestety,
głównie ze względu na zdarzenia jednorazowe, a konkrenie sprzedaż
nieruchomości.
Jeśli chodzi o niż demograficzny, to 60% przychodów wsip'u generuje
sprzedaż
podręczników do klas 0-3, a tam niż już dotarł, więc więcej szkody nie
wyrządzi. Około 20% przychodów spółki jest wciąż zagrożone niżem
demograficznym.
Plusem jest start w przetargu prywatyzacyjnym 70% akcji węgierskie spółki
wydawniczej : http://www.pb.pl/content.aspx?sid=2284&id=314947
Spółka specjalnie perspektywiczna nie jest, choć na dziś wygląda całkiem
dobrze. Na wzwyżkującym rynku i z 5% dyskontem powiniem to być dobry
zakup,
ale jeśli w tzw. międzyczasie zawrócimy na południe ????

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -



http://www.gazeta.pl/usenet/

"Przymusowa" gwarancja rozruchowa

Cytat:

| OK, ale pozostają wszystkie aukcje KT - to przecież nie jest licytacja.

licytacja z opcją kup teraz



Według PWN:

LICYTACJA [łac.], sprzedaż przymusowa lub dobrowolna rzeczy ruchomej lub
nieruchomości osobie oferującej najwyższą cenę w drodze przetargu
publicznego

PRZETARG PUBLICZNY:
1) pot. publ. sprzedaż ruchomości i nieruchomości osobie oferującej
najwyższą cenę (aukcja);

Sprzedaż KT bez opcji licytowania nie jest więc licytacją.

Pozdrawiam, Juliusz Romanowski

KieroFFFcy zaFFFodoFFi

Cytat:
| Tak czy siak nie wygląda to na zakaz mający jakieś uzasadnienie.

Wiele znaków stoi bez żadnego uzasadnienia, a tylko dlatego, że tak trzeba.



Kiedy najwyrazniej tu tak nie trzeba :-)

Cytat:Vide znaki Strefa zamieszkania, gdzie parkowanie jest dozwolone tylko
w miejscach wyznaczonych, a takich miejsc poprostu nie ma i jadąc na
wizytę do teścia podobnie jak dokładnie wszyscy wizytujący i odwiedzający
zatrzymuję się wprost na drodze bo jakie mam wyjście?



Zatrzymac sie 500m dalej i piechota ? :-)

Na to nie ma co specjalnie narzekac - samochodow przybywa i nawet bez
strefy miejsca nie bedzie. A strefa stoi zeby ograniczyc predkosc.

Cytat:Gwoli ścisłości działka gdzie stoi dom teścia = niespełna wielkości domu
- ot czasy PRL-u i przydziałowe działki 300m2.



A tu masz przyklad kapitalizmu
http://www.nieruchomosci.com.pl/deweloper_oferta,Osiedle_Zaciszne,376...

Kazdy ma dzialke taka na jak go stac :-)

W dodatku miasto sprzedaje ziemie na przetargu w duzych kawalkach,
kupuje deweloper, i ma tylko jeden cel - jak najwiecej na tym zarobic.
Czyli podzielic na najmniejsze kawalki i sprzedac najwiekszej ilosci
osob.

J.

[pr] Gminy chcą przejąć Tramwaje ląskie

Cytat:Na przykład na takiej działce?

http://bip.tram-silesia.pl/?id=przetargi/ogloszenia.htm&dzial=31



nie, na tej to chyba lepszy interes byłby na jakieś inwestycji związanej z
d.k. 86 samą w sobie. Czyli zajazd, stacja paliw, motel, coś w tym stylu.
Ew. auto-salon, warsztat - z czego dokładnie ta okolica jest znana.
Niemniej, na czym akurat nieco lepiej się znam od powyższego, w ostatnim
czasie inwestorzy raczej niechętnie spoglądają na tego typu nieruchomości
pozostające w użytkowaniu wieczystym - bardziej zainteresowani są nabyciem
prawa własności. No chyba, że dana działka ma jakieś naprawdę poważne walory.

[pr] MPK będzie trudniej

Marcin Rutkowski najlepiej wie, co nas kręci, a co nie:

Cytat:http://www.poznan.naszemiasto.pl/wydarzenia/445802.html

MPK będzie trudniej
Gdy będą przetargi, w interesie każdego miasta będzie leżało, by kończyły
się one sukcesem firm komunalnych. MPK musi jednak wykazać, że jest lepsze
od konkurencji. W jaki sposob można osiągnąć ten cel?



Wystarczy odpowiednia SIWZ :-

Cytat:MPK dysponuje nieruchomościami o dużej wartości.
Przykładem majątku, który mógłby pracować na potrzeby firmy jest pętla na
Ogrodach.



Wszystkie pętle zamienić na stacje benzynowe?

Arriva zawiodła. Rosyjska ruletka na torach.

Cytat:nie wszystkie firmy
kierują się tak krótkoterminowymi celami. Tak jak pisałem można mieć w
planie straty przez jakiś czas byleby zachować przyczółki do dalszej
zyskownej ekspansji. Na przykład Arriva jeśli załatwi problemy z UTK będzie
mogła startować do następnych przetargów z dużo lepszej pozycji niż np



Veolia. Taka możliwość jest warta ponoszenia strat przez pewien czas.

Dokładnie tak jest. Tu nie chodzi o zajęcie pola i przyszłe zyski. Wydaje się,
że teraz jest to agresywna walka o utrzymanie zdobyczy. Zyski dla prywatnej
firmy muszą być.
PRZYCHÓD = DOTACJA + WPŁYWY Z BILETÓW i to musi być większe od poniesionych
KOSZTÓW (wypłaty dla pracowników, koszty utrzymania nieruchomości, amortyzacja
taboru itd.).
Przychód musi być taki, aby z niego wygospodarować jeszcze zysk.
I to ma zagwarantować samorząd lokalny.
Zarządzający firmami z pewnością czytali Dyrektywę III pakiet kolejowy i
wiedzą o co jest ta gra (nie na 3 lata). Jak stosowana będzie (już niedługo)
dyrektywa u nas to samorząd za pomocą dotacji będzie musiał tak regulować

"Godziwy zysk" to pojęcie nieobjęte cyframi, a umieszczone w dyrektywie. I o
to zaczyna się wojna, a pierwsi zarobią najwięcej.
O ile samorząd nie założy kolejowej spółki samorządowej na co dyrektywa zezwala.

Walka Korwina z PKP - cz. 100 milionów


Cytat:Państwo już wystarczająco dołożyło do działalności kolei. Więcej nie trzeba.



Nie Tobie o tym decydowac

Cytat:Jeżeli kolej ma kaprys wozić pasażerów to niech sprzeda nieruchomości i
finansuje z tej kasy wożenie pasażerów.



To Ci dopiero wesoly pomysl

Cytat:Jeżeli kolej nie chce wozić pasażerów, tylko gospodarować nieruchomościami
to niech zliwkiduje pociągi. Koniec. Kropka. W jej miejsce wejdzie kto inny.



Jak widac kolej wybrala inna droge.

Cytat:Zapewne dlatego, że PKP rozumuje tak jak Ty - "my będziemy sobie hodowali
chwasty w centrum Warszawy a wam chamy nic do tego nie zadawajcie pytań
tylko dawajcie kasę, jeszcze więcej kasy".




jest nieco odmienne. Kolej swiadczy pewne uslugi jedynie w przypadku,
gdy zamawiajacy te uslugi pokrywa straty zwiazane ze swiadczeniem tych
uslug. Jezeli zamawiajacemu nie podoba sie wykonawca to niech rozpisuje
przetarg na innego.

Cytat:No wydaje mi się że jesteś.



"Pan zdal, a pani sie zdawalo"

Cytat:No już udowadniałeś, że opłaci się wtedy wożenie babci do przychodni na
zastrzyk helikopterem zamiast karetką.




Zdravim!

Przeciw konkordatowi


Cytat:Jakim prawem chcesz odebrać im prawa obywatelskie? Mają
takie samo prawo angażowania się w życie polityczne jak
Ty i ja.



Nie. Dlatego, że partie polityczne nie dostają ulg celnych,
częstotliwości radiowych, nieruchomości bez przetargu itd.
Albo zabierz to jednym, albo daj drugim, żeby była równość.

Przeciw konkordatowi

Cytat:Nie. Dlatego, że partie polityczne nie dostają ulg celnych,
częstotliwości radiowych, nieruchomości bez przetargu itd.
Albo zabierz to jednym, albo daj drugim, żeby była równość.



A czy to jest w konkordacie? Podaj paragraf umowy.

list do mej mamusi

Data:   02-05-04 13:20

Kochana Mamusiu!

W Unii jest fajnie, niczego tu nie brakuje. Cukier jest po 4 zł za kg, benzyna
po 5,50 zł za litr, masło po 4,10 zł za kostkę, chleb po 3,20 zł za bochenek, a
paczka papierosów po 12 zł. Jeśli chodzi o nasz dom, to latem przyjechał pan
Helmut z Berlina. Najpierw postawił piwo, a potem pokazał akt własności z 1937
r. i powiedział, że teraz to jego ziemia i wszystko, co na niej. Może to i
lepiej, i tak nie byłem w stanie płacić podatku katastralnego (Mamusia wie, 2%
od wartości nieruchomości rocznie). Za to w przytułku mamy kolorową telewizję i
fajne filmy. Pracy na razie nie ma, ale mówią, że będzie. Jak dożyję, to za 6
lat będę mógł pracować w Niemczech albo Austrii. W mieście budują nowy urząd.
Unia dała trochę grosza. Firma Hienka Kowalskiego startowała w przetargu, ale
rozstrzygano go w Brukseli i wygrali Szwedzi. Co prawda inżynierów sprowadzili
od siebie, ale Heniek i tak się cieszy, bo uznali jego kwalifikacje i pozwolili
nosić cegły. Niech sobie chłop zarobi, bo jego firma już nie wytrzymuje tego
zwiększonego VAT-u w budownictwie. Chciał wysłać syna na studia do Francji, ale
nie miał na to pieniędzy. Córka jednego z ministrów miała więcej szczęścia i
dostała unijne stypendium. Chłopak Henia jest całkiem zdolny, więc zdawał na
naszą politechnikę. Byłby się dostał, gdyby nie konkurencja młodzieży z innych
krajów unijnych. W końcu tam uczelnie też są przepełnione. Na razie jest na
darmowym stażu w hipermarkecie. Ostatnio w mieście pojawiło się mnóstwo byłych
rolników. Mówią coś o nierównej konkurencji, niskich dopłatach i limitach
produkcyjnych. Nie wiem o co im chodzi, przecież mieli najwięcej zyskać na
integracji. Do domu naprzeciwko wprowadziło się młode małżeństwo - Tomek i
Jacek. To bardzo wrażliwi ludzie, nawet starają się o adopcję. Pani kurator
jest bardzo tolerancyjna i świeżo po aborcji, więc mają duże szanse. Niech
Mamusia na razie siedzi na tej Białorusi, bo tu szaleje eutanazja, zwłaszcza,
że ubezpieczalnia już o Mamusię pytała.

To tyle, bo idę po zasiłek. Będę go pobierał jeszcze dwa miesiące.

Całuję mocno, Zdzisiek

pol-franc


Cytat:Z tego co widze na Google "przetargi ustne" w Polsce (z tego co widze
to glownie sprzedaz lokali)



oups, "nieruchomosci"

Koszt przylaczenia wody.

Cytat:Trójmisto:
- 35mb wodociagu 110mm z wcinka do 110mm i przejsciem pod droga gruntowa
i
hydrantem podziemnym to wg KNR ok. 15.000zl (realnie dostalem dwie wyceny
wiekszych firm wykonawczych na ok. 13.000zl)
- projekt 1.500zl
- inne drobne dokumenty to 500zl
Miasto dofinansowuje w ramach inicjatyw gospodarczych  wykonanie do 60%,
ale
samo wybiera firme droga przetargu. Mnie zaproponowano doplate 20%.
Podobno mimo dofinansowania czasem samemu taniej poszukac kogos kto to
zrobi.
Lokalny wod-kan odbiera ta inwestycje i wtedy podobno pojawiaja sie
problemy, jesli sie to robi "samemu".
Osobiscie tez nie rozumiem dlaczego wykopanie rowu 1,7m glebokiego i 35m
dlugiego oraz ulozenie rury i zasypanie zwirem i zageszczenie moze tyle
kosztowac. Caly wic lezy w tym, zeby miec uprawnienia do wykonywania tego
typu prac.
Warto uwazac na to jakie warunki podlaczenia sie dostaje. Jak ty placisz
(mimo, ze wedlug ustawy doprowadzenie wody do dzialki to zadanie wlasne
gminy, a po twojej stronie lezy samo przylacze do nieruchomosci) to
wodociagi na twój koszt wybuduja nadrozsza i najpotezniejsza rure jaka
tylko
mozna i zakoncza ja hydrantem naziemnym.
Gamon jestem, bo dalem sie wkolegowac w rure 110mm i hydrant, mimo, ze to
woda tylko dla mojej dzialki i do zadnej innej nie bedzie juz prowadzona
od
nitki, która mam wybudowac.
Powodzenia
Krzysiek



Ja robiłem prawie 250 m przyłącza. Całość wyszła, specjalnie liczyłem przed
chwilą 6578,98 zł  do tego dojdzie jeszcze koszt odbioru nie wiem ile,
będzie druga faktura z WiK. Za wykonanie nawiertki dwa dni temu zapłaciłem
95,37 zł.
Grube pozycje to: projekt woda i oczyszczalnia - 1600 zł;
studnia wodomierzowa z osprzętem i nawiertka z osprzętem -2253 zł,  250 m
rury fi 40 950 zł. Później praca koparki, taka do kładzenia kabli, kopie
wąski na 15 cm rów, ja kładłem na gł. 1.60 m. Z fachowcami rozliczałem się
100 zł dniówka - czy ronili 8 godzin czy 12 godzin. Aha jeszcze w cenie był
przecisk pod drogą i rura osłonowa 9 m.

Wymogłem po 2 latach pisania z urzednikami,  oczyszczalnie eko, bo kazali mi
budować kanalizację dla całej ulicy - 1000 m -  pod górę, przez rzeczkę,
las. Normalnie porąbany kraj.

Do Mielna po torach

Cytat:

... i za wagony

Pieniądze są również przeszkodą w uruchomieniu wąskotorowgo połączenia
Koszalina z Bobolicami. Co prawda tu opłaty notarialne i sądowe za
przekazanie infrastruktury są dużo niższe (Koszalin - 6,2 tys. zł,
Manowo - 14 tys. zł, Świeszyno - 3,5 tys. zł i Boblice 14 tys. zł), ale
wciąż nierozstrzygnięta pozostaje sprawa nabycia lokomotyw, motorowych
wagonów pasażerskich i wagonów transportowych. PKP wyceniła tabor na co
najmniej 570 tys. zł. - I za symboliczną złotówkę go nie oddamy -
zapowiedziała dyrektor Pyzik, która właśnie ogłosiła otwarty przetarg na
sprzedaż części taboru. - Jeśli na lokomotywy i wagony nie będzie
chętnych, mogę obniżyć cenę wywoławczą o jedna trzecią.
Za lokomotywę spalinową (bez silników) Zakład Gospodarowania
Nieruchomościami PKP w Szczecinie "zawołał" 18 tys. zł. Motorowy wagon
pasażerski chce sprzedać za 11,2 tys. zł a towarowy wagon-transporter od
9,9 do 8,1 tys. zł.
- Taniej się nie da? - pytał wiceprezydent Koszalina Piotr Kroll. - Da
się. O jedną trzecią - odpowiedziała Teresa Pyzik.

Z nadzieją do lata

Kolejowy operator, którym najprawdopodobniej na wąskich torach będzie
Stowarzyszenie Kolejowych Przewozów Lokalnych z Kalisza, już
zapowiedziało, że pieniędzy na zakup taboru nie ma. - W tej chwili
operujemy na sześciu liniach i nie jest to żaden superinteres -
powiedział "Głosowi Pomorza" prezes SKPL Tomasz Strapagiel.



Zbliżają się wybory, to trzeba ludziom naobiecywać, skoro się nic w czasie
kadencji nie zrobiło, aby uratować wąskotorówkę.

ogromnych pieniędzy, których samorządy nie mają.
Liczą na SKPL, które jak dojna krowa będzie operatorem kolejowym i na tej
wąskotorówce.
Gdzie władze samorządowe były, kiedy PKP likwidowało Koszalińską Kolej
Wąskotorową ?
Teraz się nagle obudzili.         "A co nagle, to po diable!"

pozdr.

[pr] Nowe inwestycje na Dworcu Głównym

Nowe inwestycje na Dworcu Głównym

Marek Szempliński  11-01-2005 , ostatnia aktualizacja 11-01-2005 21:23

http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,2488860.html

Bar kurczakowy amerykańskiej sieci KFC porzucił Piłsudskiego. Kurczaki nie
uciekają daleko - wkrótce pojawią się na Dworcu Głównym

Na razie miłośnicy pikantnych polędwiczek, chrupiących skrzydełek i
kurczakowych imprez dla dzieci zapraszani są do restauracji przy
Świdnickiej. Jednak wkrótce swoje specjały sieć udostępni także na
wrocławskim Dworcu Głównym. Restauracja powstanie za Cafe Voyage, naprzeciw
McDonald'sa.

Amerykanie wygrali zorganizowany przez kolej przetarg. - Czekamy jeszcze na
zatwierdzenie wyników - mówi Marek Wiśniewski, dyrektor Zakładu
Gospodarowania Nieruchomościami. - Firma musi uzgodnić też plany przebudowy
z konserwatorem zabytków.

Ale to tylko jedna ze zmian planowanych w tym roku na dworcu.

Wkrótce miejsce apteki zajmie salonik prasowy. Szykuje się także remont
drugiej toalety. - Tym zajmie się ajent - mówi Wiśniewski.

Na Głównym ma także powstać market spożywczy. Obok kina, w tzw.
pomieszczeniu za luksferami, gdzie dawniej były kasy bagażowe. Wkrótce kolej
ogłosi przetarg na jego wynajem.

Zmiany na dworcu niepokoją kupców, którzy teraz wynajmują kolejowe
pomieszczenia. W sobotę spotkali się z przewodniczącym Samoobrony Andrzejem
Lepperem. Prosili go o pomoc, bo kolej nie chce przedłużać z nimi umów.

- W grudniu wygasły 1dziesięcioletnie umowy najmu, a nowe kolej podpisuje
tylko na kilka miesięcy. To skandal - mówił Lepper. - Ludziom, którzy
zainwestowali w to miejsce swoje pieniądze, trzeba umożliwić normalną
działalność.

Co proponuje Lepper? - Należy ogłosić przetarg tylko dla nich.

Kolejarze przekonują jednak, że zgodnie z prawem nie da się ominąć
przetargów. - Poza tym muszę pilnować, żeby moja firma jak najlepiej
zarobiła na wynajmie dworcowych pomieszczeń - tłumaczy Wiśniewski.

Argumenty handlowców go nie przekonują: - Jeśli jako dyrektor kupuję sobie
garnitur, to gdy będą mnie zwalniali, nie mogę się bronić, że zainwestowałem
w ubranie.

Wywożą nam wąskotorówk

http://www.koszalin.com.pl/?send=gk&id=20021002115411&PORTAL=b28c1d18...
ba26a451758612fe5

Nasz Czytelnik zawiadomił nas, że ktoś wywozi koszalińską kolejkę
wąskotorową. Pojechaliśmy na dworzec wąskotorówki i rzeczywiście - wagoniki
były ładowane na kolejowe platformy. - Owszem, wywozimy - przyznaje Lilianna
Misztal z Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami PKP w Szczecinie. -
Rozstrzygnęliśmy przetarg na sprzedaż tego, co zostało w Koszalinie. Trafił
się chętny na dwa wagoniki - Miłośnicy Kolei Żelaznych z Gdyni. Zapłacili i
je odbierają - mówi dalej Lilianna Misztal. - Ale proszę się nie martwić,
sprzętu zostało jeszcze bardzo dużo, byleby Koszalin chciał to wziąć. Bez
problemu kolejkę z tego dałoby się zmontować. Okazuje się, że sprzęt, o
którym mówi L. Misztal, jest w większości przechowywany w Dobrej koło
Szczecina. - W samym Koszalinie niewiele zostało. Chyba trzy lokomotywy i
trzy wagony - dodaje. - Koszalin chce przejąć tabor za darmo, ale są też
inni chętni i to na jego kupno. Postanowiliśmy jednak na razie nie ogłaszać
kolejnych przetargów, bo czekamy, aż się Koszalin zdecyduje. Czekamy też na
decyzję Ministerstwa Infrastruktury, jak by to można miastu przekazać.
Koszalin też czeka, ale na... decyzję PKP o przekazaniu. I kółko się zamyka.
Złodzieje tymczasem rozkradają torowisko na trasie Koszalin - Bobolice,
wagoniki niszczeją, podobnie jak lokomotywy. Koszalińska wąskotorówka to
dziś obraz nędzy i rozpaczy. Niewielkie szanse powodzenia ma też
uruchomienie na nowo połączenia kolejowego między Koszalinem a Mielnem. Żeby
przejąć od PKP za darmo linię i wpuścić na trasę prywatnego przewoźnika,
gminy Koszalin, Będzino i Mielno muszą ponieść koszty notarialne i sądowe
przejęcia linii. Będzino się opiera, ma do zapłacenia ok. 40 tys. złotych. -
Szkoda, bo mamy już na oku niemieckiego operatora, który jest gotów
uruchomić od ręki szynobus - twierdzi Piotr Kroll, wiceprezydent Koszalina.

Będzie rzeź - przetarg na hurtową rozbiórkę linii w toku

Dziś ukazało się bardzo niepozorne ogłoszenie w Wybiórczej:
---------------------
PKP S.A. Centrala w WARSZAWIE OGŁASZA NIEOGRANICZONY PRZETARG NA:
sprzedaż złomu pochodzącego z rozbiórki nieczynnych linii
kolejowych zlokalizowanych na terenie działania PKP S.A.
Oddziałów Gospodarowania Nieruchomościami
Szacowana ilość złomu przeznaczona do sprzedaży wynosi łącznie ok. 6 tys. ton
złomu w klasie N6 (szyny) i W3 (akcesoria kolejowe). Złom będący przedmiotem
sprzedaży rozmieszczony jest na terenie 4 Oddziałów Gospodarowania
Nieruchomościami (Gdańsk, Bydgoszcz, Poznań, Katowice). Oferent powinien we
własnym zakresie przeprowadzić rozbiórkę torowiska, zabezpieczyć załadunek i
transport, zutylizo-wać podkłady kolejowe i tłuczeń oraz uporządkować teren.
Warunkiem przystąpienia do przetargu jest wpłacenie wadium w wysokości 50 tys.
zł na konto wskazane w materiałach przetargowych i przedłożenie oryginału
dowodu wpłaty najpóźniej do ostatniego dnia składania ofert do komisji
przetargowej. Komisja dopuszcza złożenie przez jednego nabywcę wyłącznie jednej
oferty cenowej lub złożenie ofert cząstkowych
no wskazane lokalizacje wymienione w materiałach.
Oferta musi zawierać wszystkie dokumenty wymienione w Regulaminie przetargu
oraz oferowaną cenę jednostkową netto (za 1 tonę), na podane klasy zfcmu, dla
wybranej lokalizacji, do których zostanie doliczony podatek VAT.
Pisemną ofertę w zamkniętej kopercie z dopiskiem „Sprzedaż złomu PKP S. A."
należy złożyć w:
PKP S.A. Centrala Biuro Nieruchomości,
Wydział Zamiejscowy w Gdańsku - Zespół ds. Sprzedaży Złomu, pok. 325.
ul. Dyrekcyjna 2-4,80-958 Gdańsk
w terminie do 16 maja 2006 r. (do godz. 15.00). Rozstrzygnięcie przetargu
nastąpi w terminie do 24 maja 2006 r. informacji na temat przetargu udziela PKP
S.A. Centrala Wydział Zamiejscowy w Gdańsku, tel. 058-7213286 lub 7213241, (fax
058-7213244) gdzie zakupić można materiały przetargowe po uiszczeniu wpłaty na
rachunek PKP S.A. w wysokości 20 zł brutto.
----------------

Zwracam na wagę szyn do zerwania: 6000 ton. Przeliczcie to na kilometry...

[B-stok] Zegary wrócą na perony

 – Mogę zapewnić, że zegary wrócą tak szybko

Cytat:, jak to
tylko będzie możliwe.
Kiedy? – To może trochę potrwać. Musimy rozpisać przetarg i podpisać umow
ę z
właścicielem peronów.



No to znajac Kurzyne i innych bialostockich specjalistow (pamietam z
przejazdu szynobusem dla gmin, ze paniusia bedaca dyrektorem PLKi w
Bialymstoku nie wie, jaka jest predkosc szlakowa na kluczowej dla B-stoku
trasie do Warszawy, na odcinku Bialystok - Lapy).

Teraz okaze sie, ze:

1) ponowne ustawienie zegarow kosztuje milion / miliard / bilion - przeciez
na PKP wszystkie koszty da sie wykazac
2) zdemontowane zegary nie nadaja sie do ponownego ustawienia, bo ich
demontaz polegal na zniszczeniu (przeciez jesli PKP cos demontuje to nie po
to, zeby miec nadzieje na jakiekolwiek pozniejsze uzycie)
3) nie bedzie wystarczajacej liczby firm do przetargu, wiec zostanie on
odwolany
4) jesli znajdzie sie juz firma, PKP-PLK lub PKP-Nieruchomosci lub PKP-
Betonowe Perony wysnacza jakas nieludzka cene za ustawienie ich na peronie,
bo przeciez na peronie moga stac budki z talatajstwem, zrobione z blachy
falistej i tektury, ale napewno za zegary trzeba bedzie wziac bilion /
trylion etc...
5) ustawienie zegarow okaze sie niemozliwe ze wzgledu na planowane na rok
2075 prace modernizacyjne na stacji w zwiazku z planowana na rok 2090
przebudowa linii Rail Baltica do predkosci 120 km/h
6) ustawienie kazdego zegara bedzie podlegalo procedurze zezwolenia na budowe
7) Urz. Marsz. musi wylonic w przetaru operatora zegarow, ten musi zawrzec
umowy z dostawca pradu do nich...

Ogolnie: koszt funkcjonowania zegara: 5 zl/miesiecznie. Koszt zdjecia przez
pana Ziutka - 10 zl. Koszt ponownego ustawienia - bede szczesliwy, jesli w
ogole sie uda i zamknie sie w kilkunastu tysiacach zlotych.

Pozdrawiam,

Marcin

Ruszył remont zielonogórskiego dworca PKP

http://miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35182,3080966.html

Wreszcie rozpoczął się długo zapowiadany generalny remont zielonogórskiego
dworca kolejowego

Mówiąc językiem specjalistów, na dworcu zostanie przeprowadzona
termomodernizacja ścian zewnętrznych i zmniejszy się stopień przeszklenia. To
znaczy, że ściany zostaną ocieplone wełną mineralną i zniknie szklana bryła. -
 Zdecydowanie spadną koszty ogrzewania, co jest ogromnym obciążeniem -
zaznacza Ryszard Pluciński, zastępca dyrektora oddziału PKP SA "Dworce
Kolejowe" w Warszawie. Od frontu budynku mają być wymienione szyby. Od strony
peronów natomiast okien będzie o dwie trzecie mniej. - To będzie podwójne
zespolone szkło, takie jak w budynkach o wysokim standardzie - wyjaśnia
Pluciński.

To dopiero pierwszy etap remontu, który zgodnie z planami zakończy się w
październiku przyszłego roku. Do 2007 roku natomiast ma zakończyć się remont
wnętrz. W pierwszej kolejności powstaną tam nowe biura. Pluciński dodaje, że
jeśli wystarczy pieniędzy, wyrównana zostanie też posadzka. Cała inwestycja
będzie kosztować 2 mln zł.

Przetarg wygrała firma Protek z Kalisza. Projekt natomiast wykonała firma
eMWu Karolak z Ostrowa Wlkp.

Zielonogórski dworzec jest zaliczany do kategorii C (obsługuje rocznie od 300
tys. do miliona podróżnych). Zielonogórska stacja odprawiła w tym roku prawie
450 tys. pasażerów. Dawniej dworem zarządzał Zakład Nieruchomości PKP. Ten
zapowiadał kapitalny remont już dwa lata temu. Dopiero nowa spółka - "Dworce
Kolejowe" - ruszyła z pracami. Zielonogórski dworzec wybudowano w latach 70. -
 Już dawno nie spełniał on norm estetycznych - mówi Pluciński.

Wyprzedaż koszalińskiej wąskotorówki;/

Cytat:W weekendowym "Głosie Pomorza" ukazał się przetarg ogłoszony przez Zakład
Gospodarowania Nieruchomościami w Szczecinie. W sumie opiewa na 54 pozycje,
wszystkiego wymieniać nie będę, ale oto kilka "kwiatków":
- obrotnica do taboru bez cz. szyny jezdnej - rok prod 1930, cena wyw. 4,5
tysięcy
- lokomotywa spalinowa Lxd2 - 469 (bez silników) rok prod. 1981 cena
wywoławcza 18 tyś
- lokomotywa spalinowa Lxd2 464; 470; 458, lata produkcji 78; 82; 77, cena
również 18 tysiaków
- wagony motorowe Mbxd2 305 i 303 data produkcji 1985, cena wyw. 11 200 zł
- 2 wagony towarowe transportery (numerki) - 2 sztuki po ok 9 tysiaków
- pługi odśnieżne bez zestawów kołowych, rok produkcji UWAGA!! 1914 i 1916,
cena wywoławcza po ok. 9,5 tysięcy
- wagon towarowy pogotowia mechanicznego serii S, rok produkcji UWAGA!!
1901, cena wywoławcza 4,5 tysiąca
- wagon towarowy serii Fh, rok prod UWAGA!! 1910, cena wywoławcza 4,5 tyś
- wagon osobowy Bxhpi rok prod 1985, cena wyw. 8,5 tyś
- 3 wagony turystyczne Bthxpi rok prod 1985, cena wyw. po 8,5 tyś

W przetargu jest zaznaczone, że obrotnica, transportery, pługi odśnieżne i
wagony towarowe są objęte opieką konserwatora zabytków. Z tym, że przy
tych transporterach z 83 i 88 roku, to chyba jakaś pomyłka...
AS



Jestem bardzo ciekaw kto to wszystko kupi. Mam tu na myśli Stowarzyszenia
Miłośników Kolei (PSMK, FPKW, PTMKŻ)
Jeśli chodzi o tabor wystawiony w przetargu, który jest pod opieką konserwatora
zabytków, to rozumiem, że nie można go złomować, ani rozebrać na części.
Jedynie co można zrobić z takim taborem - to postawić w ogródku, podlewać
rosnące dookoła niego kwiatki i kosić trawę.

pozdr
MK

LiD: Polska szanująca prawa kobiet

Deklaracja Programowa LiD:

punkt 3:  Polska szanująca prawa kobiet

Hurrrraaaa!!!!

Tak się szanuje kobiety w LiD:

http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_071004/kraj/kraj_a_1.html

Wiesław Okoński, bogaty polityk SLD, wyrzucił z pracy ciężarną kobietę. Bo
nosiła jego dziecko.
Beata N. zaszła z Okońskim w ciążę. Gdy była w czwartym miesiącu ciąży,
adwokat posła poprosił ją, by nie przychodziła przez jakiś czas do pracy.
Potem dostała dyscyplinarne zwolnienie za trzy dni nieobecności.

Wiesław Okoński wnioskował o jak najniższe alimenty. Potrzeby dwuletniego
dziecka wyliczył na 418 zł. Nie wiedział, że jego syn jest alergikiem i
tylko puszka mleka kosztuje aż 40 zł. Beata N. domagała się 2700 zł.
Poseł w sądzie podał, że jako prezes firmy Robud, której jest właścicielem,
zarabia 1300 zł. Do tego dochody z najmu - ponad 3 tys. zł. Podał, że
utrzymanie samochodu (jeździ volvo) kosztuje go miesięcznie 480 zł. Na
podstawie dokumentów z urzędu skarbowego, o które wnioskowała adwokatka
matki, okazało się, że średni roczny dochód z ostatnich trzech lat
biznesmena to *150 tys. zł*.

Z oświadczenia poselskiego za 2005 r. wynika, że powodzi mu się świetnie: 73
tys. zł, 2900 euro, 2656 dolarów oszczędności. Zespół rekreacyjny wycenił na
3,5 mln złotych. Ma też nieruchomość o powierzchni 5,6 hektara
(współwłasność). Spółka Robud od lat wygrywa intratne przetargi na Śląsku:
remont dziesięciu przychodni zdrowia w Gliwicach, budowa os. Jodłowa w
Zabrzu (inwestycja warta 52 mln zł). Kilka lat temu zrobił świetny interes
na wykupie w trybie bezprzetargowym działek w centrum Zabrza. Wybudował tam
market i sprzedał Lidlowi.

Pociągiem do Mielna jeszcze tego lata!

Dziś późnym popołudniem w Urzędzie Marszałkowskim w Szczecinie odbyło
się spotkanie samorządowców zainteresowanych uruchomieniem linii
kolejowej Mścice - Mielno (Viceprezydent Koszalina, Przewodniczący
Rady Miasta oraz Wójt Gminy Mielno) z Viceministrem Infrastruktury
Juliuszem Engelhardtem, Vicemarszałkiem województwa oraz dyrektorami
spółek PKP PLK S.A. i PKP S.A.
Uczestnicy spotkania zgodnie stwierdzili, że prace mające na celu
przejęcie linii przez samorząd idą zbyt wolno i zadeklarowali
przyspieszenie działań. Stwierdzono ponadto, że pierwotnie wyznaczony
termin uruchomienia pociągów - 24 czerwca br. pomimo że zagrożony, w
dalszym ciągu jest aktualny.
Efektem spotkania jest przyjęcie harmonogramu działań, mającego na
celu jak najszybsze przejęcie linii przez samorząd, zlecenie jej
zarządzania spółce PKP PLK S.A. oraz rozpoczęcie remontu trasy.
W jego myśl do końca marca Rada Miasta i Gminy Koszalin przyjmie
uchwałę w sprawie przejęcia linii na własność gminy, a także zawrze ze
spółką PKP PLK umowę na zarządzanie infrastrukturą linii.
W tym samym czasie Zarząd PKP S.A. złoży wniosek do Ministra
Infrastruktury o wydanie zgody na przekazanie nieruchomości
samorządowi Koszalina oraz podejmie uchwałę o nieodpłatnym przekazaniu
linii.
PKP PLK S.A. w drodze przetargu wyłonią wykonawcę remontu, którego
finansowanie zapewni budżet Koszalina. Remont zakończyć ma się do
połowy czerwca br.
Urząd Marszałkowski podtrzymuje deklarację uzgodnienia z PKP Przewozy
Regionalne rozkładu jazdy oraz skierowanie do obsługi linii jednego
pojazdu serii SA109 lub SA103.

Miejmy nadzieję, że dzisiejsze spotkanie faktycznie będzie punktem
zwrotnym w batalii o reaktywację połączenia Koszalin - Mielno, a
złożone deklaracje poparte zostaną faktycznymi działaniami.

Pzdr, BJ

byc moze zburza Relax (press - Rzapa)

oj ciezko mi sobie wyobrazic te czesc Warszawy bez Relaxu :(
za Rzepa
http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_060705/warszawa_a_9.html

NIERUCHOMOŚCI  Kino przy Złotej może zostać zburzone
Miasto bez Relaksu

Nowy właściciel będzie mógł zburzyć budynek kina Relax. Obrońcy
miejskiego dziedzictwa alarmują: gmach przy ul. Złotej 8 to kultowy
obiekt wpisany w krajobraz stolicy.

Oferty zakupu budynku można składać do piątku. Cena wywoławcza to 11 mln
zł. Zainteresowanych jest kilkanaście firm.

- Obiekt oglądali inwestorzy polscy i zagraniczni - zdradza kierownik
Relaksu Michał Komoń. - Część chce prowadzić w budynku kino lub inną
działalność kulturalną. Ale byli też tacy, którzy twierdzili, że samo
miejsce jest atrakcyjne, np. do prowadzenia handlu.

Krzysztof Andracki, prezes Max-Filmu, do którego należy obiekt,
podkreśla, że sprzedaje nie kino, tylko budynek z gruntem o powierzchni
1 tys. mkw.

- Czy to znaczy, że gmach będzie można rozebrać? - pytamy.

- To będzie zależało od warunków zabudowy, o jakie wystąpi inwestor -
odpowiada prezes.

Nabywca musi to zrobić, bo na terenie przy ul. Złotej nie obowiązuje
plan zagospodarowania przestrzennego. Miasto nawet nie rozpoczęło prac
nad jego przygotowaniem.

W Biurze Naczelnego Architekta Miasta usłyszeliśmy, że przy wydawaniu
warunków zabudowy urzędnicy kierują się tzw. dobrym sąsiedztwem, czyli
wysokością, kubaturą i przeznaczeniem sąsiednich budynków. Ważne jest
też to, czy istniejący obiekt jest pod opieką konserwatora. - Jeśli nie,
to można go zburzyć - twierdzą urzędnicy.

- Nie wyobrażam sobie, by budynek kina Relax mógł zniknąć z krajobrazu
miasta - mówi Janusz Sujecki z Zespołu Opiekunów Kulturowego Dziedzictwa
Warszawy. - To kultowe kino lat 70. i 80. o bardzo charakterystycznej
architekturze, które wpisało się w historię stolicy. Mam nadzieję, że
nowy inwestor znajdzie rodzaj działalności, którą poprowadzi w
istniejącym budynku. W przeciwnym razie będą kłopoty takie jak np. z
Supersamem.

Ogłoszenie wyników przetargu planowane jest na przyszły tydzień.

Wyprzedaż wagonów wąskotorowych z Przeworska.

Cytat:osobowy Bxhpi - stacja Dynów
towarowy Ftdxh - stacja Dynów
węglarka Wddxh wpisana do rejestru zabytków - Przeworsk
transporter Tddyyhp - Przeworsk
pług odśnieżny 802S - Przeworsk

Oprócz tego min.
lokomotywa Lxd2-282 Przeworsk
drezyna WMC-10 - Przeworsk

I tutaj moje pytanie jakie wagony i lokomotywy sa przejęte przez gospodarzy
czyli SKPL. Bo wynika z tego, że prawie wszystko idzie na sprzedaż.

pozdrawiam
Wojciech 'cupik' Cupiał
www.cupik.podkarpackakolej.net

P.S. A może ktoś chce kupić przeworską OL49-08 za 40 000 zł ? bo tez była w
przetargu



A co tu ma do gadania skpl - tabor nie jest ich i tyle - nic chyba nie jest
ich tylko samorządów, mogą co najwyżej coś odkupić o ile ich na to stać w co
wątpię niestety.

Tego wymienionego taboru samorząd nie przejął - dziwi mnie tylko drezyna Wmc i
pług 802S - sądziłem, że to należy do samorządu i skpl to użytkuje.
Będzie pozatym wielka szkoda wagonu 1Aw stojącego w Dynowie razem z peixem -
ciekawe czy go ci mordercy też dadzą na przetarg ????

Samorząd na przeworskiej ciuchci ma Lxd2 - ale nie wszystkie tylko te co są
sprawne technicznie, oraz wagony faur, dwa 3Aw i chyba transportery, letniaki
i coś tam jeszcze.

W tym roku nieruchomosci jak widze wzięły się na ostro za wyprzedaż
wszystkiego po kolei. Na przeratg poszły już Dobra Nowogardzkie i Jędrzejów,
nieczynne odcinki kolejki Gryfickiej i trupowisko z Rozbarku a może i jeszcze
coś.
W kolejce czekają trupy z Mławy, Krośniewic, dwie Lxd2 z Rogowa i inne
poodstawiane po wszystkich kolejkach nie poddawane samorządom łupy. Np.
kolejka Nasielska sprzedana na złom o którą ostatnio tyle szumu było, w
kolejce czekają resztki kolejki hrubieszowskiej - pekapa już zwróciła sie do
konserwatora o wykreślenie jej z rejestru.

(2 Pyt.) Parowozy

Cytat:Czy wiecie MK jaki los czeka te parowozy:
Ty2-64 z Torunia
Ty2-559 z Chojnic
Ty2-1140 z Zajączkowa Tczewskiego
Ty45-418 z Tarnowskich Gór

Czy tylko żyletki?



Wszystko zależy od tego czy dany parowóz jest wpisany do rejestru zabytków.
Drugą ważną rzeczą jest kto jest jego właścicielem. Jeżeli PKP Cargo lub MuzKol
to nie ma się czego obawiać.

PKP Cargo interesuje się swoimi eksponatami i otacza je dużą opieką. Również
MuzKol nie pozwoli zezłomować swoich eksponatów. Szybciej się parowóz rozleci
ze starości niż dyrektor Sosnkowski wyda decyzję o złomowaniu.

Gorzej jest jeżeli właścielem parowozu jest Zakład Nieruchomości PKP. Oni nigdy
nie darują okazji, żeby wystawić parowóz na przetarg w celu złomowania. Nie
pomoże tutaj nawet procedura wszęcia postępowania wpisu do rejestru zabytków.

Przykładem niech będzie pocięcie Ol49-18 z Łukowa. Zakład Nieruchomości PKP w
Lublinie sprzedał parowóz złomiarzowi choć wiedział, że przedstawia on wartość
zabytkową.  

Nie wiem jak skończyła się sprawa sprzedaży parowozu Ol49-08, stojącego jako
pomnik na dworcu w Przeworsku.

Różne stowarzyszenia i Fundacje zajmujące się w Polsce ochroną zabytków
kolejnictwa mają najwięcej problemów z pozyskaniem eksponatów właśnie od
Zakładów Nieruchomości PKP.

A teraz po kolei:

Ty2-64 z Torunia Kluczyków ma: status wraku
Ty2-559 z Chojnic ma rózwnież: status wraku
Ty45-418 z Tarnowskich Gór ma niestety: status wraku
Ty2-1140 z Zajączkowa Tczewskiego ma też niestety: status wraku

Jedynym wyjściem z tej sytuacji może być zainteresowanie sprawą większej części
opinii publicznej, a nie tylko zwykłych MK. Przykładem niech dla nas będzie
protest ekologów przeciwko planom budowy obwodnicy przez dolinę Rospudy.

Pozdrawiam
Ryflak z Milanówka

No i jestesmy europejczykami

Data:   02-05-04 13:20

Kochana Mamusiu!

W Unii jest fajnie, niczego tu nie brakuje. Cukier jest po 4 zł za kg,
benzyna
po 5,50 zł za litr, masło po 4,10 zł za kostkę, chleb po 3,20 zł za
bochenek, a
paczka papierosów po 12 zł. Jeśli chodzi o nasz dom, to latem przyjechał pan
Helmut z Berlina. Najpierw postawił piwo, a potem pokazał akt własności z
1937
r. i powiedział, że teraz to jego ziemia i wszystko, co na niej. Może to i
lepiej, i tak nie byłem w stanie płacić podatku katastralnego (Mamusia wie,
2%
od wartości nieruchomości rocznie). Za to w przytułku mamy kolorową
telewizję i
fajne filmy. Pracy na razie nie ma, ale mówią, że będzie. Jak dożyję, to za
6
lat będę mógł pracować w Niemczech albo Austrii. W mieście budują nowy
urząd.
Unia dała trochę grosza. Firma Hienka Kowalskiego startowała w przetargu,
ale
rozstrzygano go w Brukseli i wygrali Szwedzi. Co prawda inżynierów
sprowadzili
od siebie, ale Heniek i tak się cieszy, bo uznali jego kwalifikacje i
pozwolili
nosić cegły. Niech sobie chłop zarobi, bo jego firma już nie wytrzymuje tego
zwiększonego VAT-u w budownictwie. Chciał wysłać syna na studia do Francji,
ale
nie miał na to pieniędzy. Córka jednego z ministrów miała więcej szczęścia i
dostała unijne stypendium. Chłopak Henia jest całkiem zdolny, więc zdawał na
naszą politechnikę. Byłby się dostał, gdyby nie konkurencja młodzieży z
innych
krajów unijnych. W końcu tam uczelnie też są przepełnione. Na razie jest na
darmowym stażu w hipermarkecie. Ostatnio w mieście pojawiło się mnóstwo
byłych
rolników. Mówią coś o nierównej konkurencji, niskich dopłatach i limitach
produkcyjnych. Nie wiem o co im chodzi, przecież mieli najwięcej zyskać na
integracji. Do domu naprzeciwko wprowadziło się młode małżeństwo - Tomek i
Jacek. To bardzo wrażliwi ludzie, nawet starają się o adopcję. Pani kurator
jest bardzo tolerancyjna i świeżo po aborcji, więc mają duże szanse. Niech
Mamusia na razie siedzi na tej Białorusi, bo tu szaleje eutanazja,
zwłaszcza,
że ubezpieczalnia już o Mamusię pytała.

To tyle, bo idę po zasiłek. Będę go pobierał jeszcze dwa miesiące.

Całuję mocno, Zdzisiek

Polepszenie nieruchomości ?

Problem wyglada nastepująco:

Od kilkunastu lat staramy sie o zakup od gminy przyległej do naszej
działki niezabudowanej o pow. 300 m.kw. na której stał słup lini
wysokiego napiecia. Z powodu takiego stanu rzeczy nie wyrazono zgody na
jej sprzedaż. (rysunek w załączeniu)
Od niedawna słupa juz nie ma i zaistniała mozliwość jej kupna. Gmina,
własciel nieruchomości  miała nieruchomość przeznaczyć do sprzedaży.
Po wymianie korespondencji okazało się, że gmina ma taki plan:
Nam - właścicielom nieruchomości I przeznaczyła dosprzedaży  ca 50 m.kw
na polepszenie naszej nieruchomości (rozwiazanie takie powoduje, że
"garaż" z lat 60 wybudowany czesciowo na nieruchomości spornej bedzie
całkowicie na "naszej działce")
Właścicielom nieruchomości sasiedniej II przeznaczyła dosprzedaży ca 50
m.kw na polepszenie ich nieruchomości - pomimo, że przylega ona jedynie
na długości ok. 5m. i całkowicie odcina od nieruchomości spornej
kolejnego sasiada III.
Pozostałą część ca 200 m kw Gmina proponuje przeznaczyć do sprzedaży w
ramach przetargu ograniczonego tj do  właścicieli nieruchomości
sasiednich I i II - zapominając np. o trzecim sąsiedzie tejże
nieruchomości.

Pytania są  nastepujace:
1. Jak powstrzymac zamierzenia gminy (gmina kończy podziały) - bo
przeciez tak naprawdę nie jest to polepszenie żadnej nieruchomości oraz
pominieto w nich sąsiada III - który akurat nie wiedział o mozliwości
nabycia nieruchomości "spornej"
2. Czy taki podział jest zgodny z prawem (działka ma przeznaczenie
"mieszkaniowe")

 Z poważaniem

Ps. jak rysunku nie ma w zaloączeniu to doślę każdemu zainteresowanemu

Praca i placa w geodezji

Jest coś 18000 uprawnionych geodetów /gdybym się mylił to ktoś sprostuje/.
  Nie wiem ilu jest geodetów powiedzmy "pracujących",
   to potężna armia ludzi.
Ja już widziałem geod. stojących pod urzędami i pytających
  wchodzących  "Jakis podzialik".
Geodezja jest podatna na ucyfrowienie i choć dane czasami dotyczą
  "świata po drugiej strony lustra" to poza "ewolucyjną" aktualizacją
       nic im nie zagraża.
GPS, totalstation, "informatyka" to zmniejszenie wymagań i czasochłonność
 a tym samym rynek pracy dla geodetów się kurczy.
Inna sprawa to urzędasy potrafiące doprowadzić do płaczu
  poprawiając swoje błędne decyzje rękami i na koszt geodety
    który usiłuje wykonać prace rzetelnie i sprawnie.
Dodaj do tego recesje w kraju (min. 5 lat kichy przed nami) i już wiesz....
  A co do samochodów i sprzętu, czasem nie ma czego zazdrościć.
    Jeśli ktoś zaryzykował, spłacił raty czy leasingi a teraz ogląda 300-500
za totalstation na półce to :(.
O dodatkowym zajęciu typu wycena nieruchomości też zapomnij.
  Koszty uprawnień duże, konkurencji sporo, ceny na przetargach spadają
    do poziomu 300 zł za operat a tego na kursach akurat sie nie mówi. ;-)

Na koniec optymistycznie:

INFO:
Geodezja to czasem deszcz, ziąb, upały, komary, kanały, jary, krzaki,
ciernie, ciężarowki, pył, pośpiech, URZĘDY  i dane z sufitu, itd. itp.

Jeśli więc lubisz geodezję, komputer cię nie gryzie, widzisz siebie jako
 60 latka w prawdziwym terenie czasem w śniegu po ...pas to
  bądź najlepszy a wówczas kto wie.

Pozdrawiam
                   wini

Kamizelki dla NATO

07:53 28.04.2006 Nr 3023, kolumna 9
Lekki | Lubawa w ubiegłym roku poprawiła zysk
Kamizelki dla NATO
Andrzej Kazimierczak

Zarząd Lubawy rozważa przekazanie całego ubiegłorocznego

zysku na dywidendę. Jeszcze w tym roku spółka liczy

na zamówienia od państw NATO.

Zarząd Lubawy liczy na pozyskanie kolejnych intratnych zamówień na dostawy
sprzętu kwatermistrzowskiego dla polskiego wojska. Zamierza także startować
w przetargach organizowanych przez państwa członkowskie NATO. W tym celu
musi posiadać wewnętrzny system kontroli. Prawdopodobnie zakończy jego
wdrażanie w drugiej połowie roku. - Będziemy chcieli rozpoznać ten rynek.
Trudno jednak teraz stwierdzić, czy uda nam się pozyskać zagraniczne
kontrakty. Szanse są zawsze - powiedział Witold Jesionowski, prezes Lubawy.
Spółka posiada już uprawnienia umożliwiające sprzedaż kamizelek dla NATO.

Lubawa właśnie przekazała raport roczny. Wyniki są podobne do tych w
raporcie po czterech kwartałach. Mimo mniejszych przychodów (spadek o 22
proc. w porównaniu z 2004 r.), w 2005 r. spółka wypracowała 4 mln zł
jednostkowego zysku netto (wzrost o 32 proc.). - Poprawiliśmy wynik głównie
dzięki korzystnej sprzedaży nieruchomości należących do Sarmaty, naszej
spółki zależnej - powiedział W. Jesionowski.

Zarząd rozważa możliwość przekazania całego zysku na dywidendę. Na jedną
akcję przypadłoby wówczas 14 groszy. Decyzje w tej sprawie zapadną na WZA
pod koniec czerwca. Jaki będzie ten rok dla spółki? - Jednostkowe przychody
będą z pewnością większe niż w poprzednim roku - stwierdził Jesionowski.
Przejętą w marcu Milagro-Powlekarnię giełdowa spółka zamierza przekształcić
w oddział produkcyjny Lubawy. - Chcemy najpierw policzyć, jaki będzie jej
wpływ na wyniki spółki - dodał prezes Jesionowski.

Zapisy na nowe akcje w czerwcu

Według wstępnych szacunków, prawa poboru Lubawy trafią do obrotu giełdowego
w czerwcu. Wtedy mają też być prowadzone zapisy na akcje. Szczegółowy
harmonogram emisji spółka powinna przedstawić do końca tego tygodnia. Jeśli
sprzedaż akcji zakończy się powodzeniem, firma pozyska około 12 mln zł.
Lubawa chce wyemitować 58 mln akcji serii E (teraz kapitał zakładowy dzieli
się na 29 mln walorów). Kto miał 21 kwietnia na rachunku jedną akcję Lubawy
(jedno prawo poboru), będzie mógł kupić dwa nowe papiery po 21 groszy każdy.

BBI DEVELOPMENT NFI

BBI DEVELOPMENT NFI - Zawarcie przedwstępnej umowy sprzedaży ze spółką celową

Treść raportu:
Zarząd Funduszu informuje, iż w dniu dzisiejszym, tj. 27 kwietnia 2007 r.,
Fundusz zawarł, jako Sprzedający, Przedwstępną Umowę Sprzedaży dotyczącą
nieruchomości położonych w Warszawie, przy ul. Ząbkowskiej/Białostockiej/
Markowskiej, będących przedmiotem przetargu, o którym mowa w Raporcie
Bieżącym nr 84/2006 z dnia 19 grudnia 2006 r. (dalej: „Nieruchomości”).
Kupującym jest spółka celowa Realty Management Spółka z ograniczoną
odpowiedzialnością Projekt Developerski 6 Spółka komandytowa – akcyjna”, z
siedzibą w Warszawie . Przedmiotem opisywanej przedwstępnej umowy jest prawo
użytkowania wieczystego działek gruntowych znajdujących się w obrębie
Nieruchomości oraz prawo własności położonych na tych działkach budynków,
budowli i innych urządzeń. Przyrzeczona umowa sprzedaży zostanie zawarta po
spełnieniu przez Sprzedającego warunków, związanych, w szczególności, z
podpisaniem przez Sprzedającego z Przedsiębiorstwem Państwowym Warszawska
Wytwórnia Wódek Koneser z siedzibą w Warszawie, przyrzeczonej umowy sprzedaży
przedmiotowych Nieruchomości oraz uzyskania przez Sprzedającego w dziale II
ksiąg wieczystych, prowadzonych dla Nieruchomości, prawomocnych wpisów prawa
użytkowania wieczystego oraz prawa własności budynków, budowli i innych
urządzeń znajdujących się na Nieruchomościach. Cena sprzedaży przedmiotu
przyrzeczonej umowy sprzedaży wyniosła 62.000.000 zł, z czego Kupujący wpłaci
Sprzedającemu zaliczkę w kwocie 30.000.000 zł, pozostała część ceny sprzedaży
zostanie w całości zapłacona przy zawarciu przyrzeczonej umowy sprzedaży.
Umowa została uznana za znaczącą z uwagi na fakt, iż wartość przedmiotu Umowy
przekracza 10% wartości kapitałów własnych Funduszu. Podstawa prawna: § 5
ust. 1 pkt 3 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 października 2005 roku w
sprawie informacji bieżących i okresowych przekazywanych przez emitentów
papierów wartościowych (Dz. U. z 2005 r. Nr 209 poz. 1744).

http://gielda.wp.pl/a,1,b,1,c,14,wid,88408...spiemitent.html

UE

Polska w UE
autor nieznany  /dzisiaj 09:35/  Warszawa, 13.12.2005 r. Kochana Mamusiu! W
Unii jest fajnie, niczego tu nie brakuje. Cukier jest po 4 zł za kg, benzyna
po 5,50 zł za litr, masło po 4,10 zł za kostkę, chleb po 3,20 zł za
bochenek, a paczka papierosów po 12 zł. Jesli chodzi o nasz dom, to latem
przyjechał pan Helmut z Berlina. Najpierw postawił piwo, a potem pokazał akt
własnosci z 1937 r. i powiedział, że teraz to jego ziemia i wszystko, co na
niej. Może to i lepiej, i tak nie byłem w stanie płacić podatku
katastralnego (Mamusia wie, 2% od wartosci nieruchomosci rocznie). Za to w
przytułku mamy kolorowa telewizję i fajne filmy. Pracy na razie nie ma, ale
mówia, że będzie. Jak dożyję, to za 6 lat będę mógł pracować w Niemczech
albo Austrii. W miescie buduja nowy urzad. Unia dała trochę grosza. Firma
Heńka Kowalskiego startowała w przetargu, ale rozstrzygano go w Brukseli i
wygrali Szwedzi. Co prawda inżynierów sprowadzili od siebie, ale Heniek i
tak się cieszy, bo uznali jego kwalifikacje i pozwolili nosić cegły. Niech
sobie chłop zarobi, bo jego firma już nie wytrzymuje tego zwiększonego VAT-u
w budownictwie. Chciał wysłać syna na studia do Francji, ale nie miał na to
pieniędzy. Córka jednego z ministrów miała więcej szczęscia i dostała unijne
stypendium. Chłopak Henia jest całkiem zdolny, więc zdawał na nasza
politechnikę. Byłby się dostał, gdyby nie konkurencja młodzieży z innych
krajów unijnych. W końcu tam uczelnie też są przepełnione. Na razie jest na
darmowym stażu w hipermarkecie. Ostatnio w miescie pojawiło się mnóstwo
byłych rolników. Mówia cos o nierównej konkurencji, niskich dopłatach i
limitach produkcyjnych. Nie wiem o co im chodzi, przecież mieli najwięcej
zyskać na integracji. Do domu naprzeciwko wprowadziło się młode małżeństwo -
Tomek i Jacek. To bardzo wrażliwi ludzie, nawet staraja się o adopcję. Pani
kurator jest bardzo tolerancyjna i swieżo po aborcji, więc maja duże szanse.
Niech Mamusia na razie siedzi na tej Białorusi, bo tu szaleje eutanazja,
zwłaszcza, że ubezpieczalnia już o Mamusię pytała. To tyle, bo idę po
zasiłek. Będę go pobierał jeszcze dwa miesiace. Całuję mocno, Zdzisiek
P.S. Niech mi Mamusia przysle kilo szynki, ale takiej ze zwykłego prosiaka,
bo te nasze swieca po nocach.

P.P.S. Niech Mamusia wysle ten list swoim znajomym. Może za kilkanascie lat
do mnie wróci. Wtedy Polski już pewnie nie będzie, ale w końcu będę
obywatelem nowego euroregionu...

Koniec zajezdni X

Chyba nikt jeszcze o tym nie pisał:

http://wrosystem.um.wroc.pl/appl/przetargi/nieruchomosci/sprzedaz/ite...
rid=2106

[pr] MPK w Krasniku grozi likwidacja

http://www1.gazeta.pl/lublin/1,35640,1308152.html
MPK w Kraśniku grozi likwidacja

Sylwia Szewc 03-02-2003, 23:06

Zobowiązania kraśnickiego MPK wobec ZUS sięgają 300 tysięcy złotych. Wniosek
o upadłość przedsiębiorstwa to tylko kwestia czasu.

Kolejnym gwoździem do trumny MPK w Kraśniku są prywatni przewoźnicy, którzy
posiadają około 70% rynku. Burmistrz miasta Piotr Czubiński uspokaja
mieszkańców: - W ciągu trzech miesięcy zostanie uruchomiony przetarg na
obsługę linii, którymi jeździły autobusy kraśnickiego MPK. Zrobię wszystko,
aby mieszkańcy Kraśnika nie zostali pozbawieni komunikacji i nie odczuli
zmian w systemie jej funkcjonowania.

Wstępny projekt przetargu przygotowany przez burmistrza zakłada zachowanie
dotychczasowych zniżek i dostosowanie nowego taboru, tak aby zasady jego
funkcjonowania były podobne do tych w MPK. Dotacje z budżetu miasta
otrzymają tylko przewoźnicy, którzy będą honorować zniżki. Prywatni
właściciele busów obsługujący okolice nie będą mogli liczyć na wsparcie
finansowe.

Przetarg nie jest pierwszą próbą ratowania MPK w Kraśniku. Jednak
wcześniejszy projekt restrukturyzacji MPK, przygotowany przez burmistrza
miasta i prezesa MPK Kraśnik Ireneusza Łuckę, został przez radnych
odrzucony.

Projekt zakładał oddłużenie spółki, polegające na spłacie zobowiązań lub
przekazaniu w zamian za długi nieruchomości, redukcję zatrudnienia w MPK z
40 do 18 osób, a także zmniejszenie liczby kursów. Kolejnym punktem projektu
było zbycie mienia, które nie będzie przydatne do prowadzonej działalności
gospodarczej po restrukturyzacji. W przypadku gdy przekazanie zbędnych
spółce nieruchomości w zamian za długi nie byłoby możliwe, ustanowione na
nich prawa użytkowania wieczystego miały wygasnąć, a budynki przejść w
posiadanie gminy miejskiej Kraśnik.

Decyzję odmowną w sprawie przeprowadzenia projektu radni miasta tłumaczyli w
czwartek zbyt dużymi kosztami związanymi z jego przeprowadzeniem. Ponadto
program nie daje gwarancji powodzenia i wiązałby się z ograniczeniem
wydatków na inwestycje komunalne i oświatę.

[pr] Gajowa bez tramwajów

http://www.poznan.naszemiasto.pl/wydarzenia/518158.html

Gajowa bez tramwajów

Wtorek, 20 września 2005r.

Decyzja zapadła - Wydział Naprawy Tramwajów wyprowadza się
z ul. Gajowej. Utworzy spółkę z działającym w Biskupicach
Zakładem Naprawy Autobusów.

http://www.poznan.naszemiasto.pl/zdjecie/518158_40_1.html

Planowane przez władze Poznania przejęcie za długi Fabryki Pojazdów Szynowych
Cegielskiego i przeniesienie do niego Wydziału Naprawy Tramwajów nie zostało
zrealizowane - okazało się, że nie jest to opłacalne.

Wczoraj rano rada nadzorcza MPK wydała pozytywną opinię o połączeniu WNT z
Zakładem Naprawy Autobusów, spółką należącą w całości do miasta, działającą w
Biskupicach, prowadzącą naprawy nie tylko na potrzeby Poznania, ale i innych
miast.
- Spółka ta cechuje się tym, że ma niskie koszty - mówi Mirosław Kruszyński,
zastępca prezydenta Poznania. - Zrobiliśmy biznesplan, który wykazał, że dobry
wynik ekonomiczny uzyska się po wniesieniu do spółki aportu w postaci maszyn i
urządzeń, które obecnie znajdują się w zakładzie przy ul. Gajowej.

Jak informuje Mirosław Kruszyński, ostateczna decyzja jest następująca. Do
nowej spółki Zakład Naprawy Autobusów przekaże cały swój majątek i
pracowników, a MPK wejdzie do tej spółki z Wydziałem Naprawy Tramwajów.

Dodatkowo MPK przekaże 10 mln zł jako wpłatę kapitałową. Dzięki temu będzie
miało ponad 81 proc. udziałów w nowej spółce, a ZNA prawie 19 proc. - Taka
proporcja udziałów jest korzystna dla MPK, które będzie mogło zlecać zadania
bez przetargu - mówi M.Kruszyński.
Prawdopodobnie nowa spółka zacznie działać wiosną, po załatwieniu wszystkich
formalności. Postara się o nową lokalizację w Poznaniu. Początkowo jednak
tramwaje będą naprawiane w Biskupicach. Dostarczy je firma przewozowa. Przy
ul. Gajowej pozostanie zajezdnia MPK, ale tylko do 2007 r. Nieruchomość przy
ul. Gajowej przeznaczona zostanie na inwestycje. Powstanie tam centrum
rekreacyjno-handlowe.

Józef DJACZENKO - Gazeta Poznańska